AP.9
"The Wax Museum"
Mob Shop Ent. (2006)

$10 - $25
Ocena:
PODOBNE
  1. Awax Is A Bitch
  2. Wanna Die Tonight f. Young Gasz
  3. Gotta Get It
  4. Fuck You Awax
  5. Killins Not A Hobby
  6. Awax Gotta Go
  7. Awax Can Get It
  8. The Wax Museum
  9. Respect Somethin'
  10. I'm Crazy
AP.9 w latach 2005-2006 pracował naprawdę ciężko, bo wydał aż 5 projektów. "The Wax Museum" to płytka, której fani raczej się nie spodziewali. Ukazała się światłu dziennemu zupełnie nagle, gdyż wymagała tego sytuacja. Mianowicie wybuchł dość zażarty spór między omawianym raperem z Mob Figazów a równie znanym artystą z Pittsburga - A-Wax'em. Podobno zaczęło się od tego, gdy kiedyś A-Wax'a poniosło trochę i obraził na forum malutką córeczkę AP.9'a. Sam AP.9 mówi, że właśnie to było gwoździem, który przypieczętował wrogie nastawienie artystów. Mob Figa twierdzi, że w sumie nie zna kolesia, nic by do niego nie miał, że nawet nie chce się mieszać do beef'u między nim, a Hustlą (innym członkiem z zespołu AP.9'a, którego Wax oskarżał o donosicielstwo), ale to co mówił o jego rodzinie nie może ujść mu na sucho. Dlatego wkurzony wpadł do studia i sklecił ten projekt - mixtape "The Wax Museum". Warto przyuważyć, że o wydaniu tej płytki słyszał mało kto. Wyszła lokalnie, bo "dystrybucją" zajął się sam AP.9 i jego menadżer DJ Pimp. Została wypalona na nośniku CD-R, wydrukowano jej z kompa okładkę, więc można tu mówić o garażowym wydaniu. Prawdziwych "CD-R'ów" jest tylko 150. A jak rozpoznać ten oryginalny? A mianowicie po naklejce na krążku i własnoręcznym podpisie AP.9'a, więc dla wiernych koneserów jest to dziś wręcz zabytek, biały kruk.

Dostajemy tu zaledwie 10 kawałków, które w sumie trwają lekko ponad 32 minuty. Z drugiej strony, ile można nawalać o jedynym: o tym, że A-Wax to dupek, dziwka, pener etc, że AP.9 z chęcią ustawi się z nim w rzeczywistości i wyjaśni parę spraw w sposób iście gangsterski, że go trzaśnie w pysk, zastrzeli z giwery, zmiecie z mapy Bay Area i wiele innych, żądnych agresji pomysłów, których treść rozwinięta została we wspomnianych 10 kawałkach. Jeśli chodzi o formę rapera na mikrofonie, to jest utrzymana na wysokim poziomie. Nowy styl AP.9'a utwierdza fanów, że artysta wciąż jest godzien słuchania. Podkłady wybrał sobie chłopak całkiem niezłe - wpadają w ucho i pasują do treści. Płytka, z tego powodu, że została sklecona na szybciocha, jest trochę ciszej nagrana niż inne albumy, ale w końcu to mixtape, więc można wybaczyć. "The Wax Museum" jest kąskiem dla prawdziwych koneserów; nie dostaniecie tego albumu w sklepach, sam DJ Pimp pewno już dawno sprzedał wszystkie podpisane kopie, a na aukcji eBay pojawia się bardzo rzadko i chodzi za okrągłe sumki. Jeśli nie czujecie sentymentu do A-Wax'a, to możecie poświęcić forsę na ten projekt.

Made by KhameNei & LethaFace
yukmauf@poczta.onet.pl
lethaface@wp.pl