NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Mac Money
Tales Of A G
Bow Wow Records (2002)
good good good half good


Recommended reviews

01. Intro (skit)
02. Keepin It Real
03. Blocc Monstaz f. MC
04. Pimpin' (skit)
05. Just Dippin
06. What's Yo Reality?
07. Havin Thangz f. Mr. D.O.G.
08. Hill St. Blues
09. Way Other f. Shaolin
10. Tales Of A G
11. I Puts It Down
12. The Meeting f. Mr. D.O.G.
13. We Run The Streets f. Mac & AK
14. United We Stand
15. Slow Down
16. Air & Opportunity (remix) f. Mr. D.O.G.


English review

Mac Money should already be recognized by Northwest rap fans. This Tacoma, Washington representative has already appeared on two projects released by Bow Wow Records: second solo by Mr. D.O.G. as well as a compilation entitled "Northwest Ridin'" presented by him (read the reviews). It is possible that he performed on other cds by local artists as well, unfortunately I'm not familiar enough with this scene to point them out. The year of 2002 brings the debut solo by Mac Money and at the same time the fourth album presented by Bow Wow Records.

As I've already mentioned, the artist managed to show his skills on "North West Ridin'" compilation and similar quality is presented right here. Despite his age and posture he's characterized by young voice and regular, yet rhythmical flow. He feels comfortable with street beats, typical for the 90's era and indeed such vibes dominated the currently reviewed project. Classic West Coast music admirers will definitely find a lot of appealing tracks out here. To be honest, don't expect any instrumental, g-funk melodies, rather get ready for synth sounds kept in gangsta-hustle convention. It's a pity that Mac Money didn't decide to fill his solo record with a bit more personal stories, something uncommon. Please note that out of 14 songs 8 do not feature any guest appearances, so he had an opportunity to share his feelings. On the other hand the rapper really sounds nice with these street vibes, as he's able to come up with a decent material despite the lack of originality. In other words expect to hear a solid dose of bragging ("We Run The Streets"), representing Tacoma ("I Puts It Down"), collecting money ("Havin Thangz") and keeping it real, being true to the game ("Keepin It Real" or the title "Tales Of A G"). The artist doesn't shock with the lyricism either. He rather provides a good, hard entertainment in the described above convention, he's not trying to showcase sophisticated vocabulary, but at the same time doesn't abash with played-out rhymes.

The currently reviewed solo is dominated by middle tempos with a late 90's feel to them. Due to the fact that Mac Money's vocal skills are undeniable, production becomes an important factor. I really enjoyed it on the first few cuts - it immediately enforces a listener to bob his head to the rhythm. I should also point out such noteworthy cuts as "Way Other", "The Meeting", "I Puts It Down" (it's a pity that it has already appeared on "North West Ridin'" comp) and a couple of more. The major part of beats were handled by Big Squeeze, while selected tracks were brought by Funk Daddy, Dubb Flexx and Mac Pacino. I was not entirely satisfied with "What's Yo Reality?" - by the way it's the only song with ambitious lyrical content, touching upon political-religious aspects - as well as "Hill St. Blues". Well, they are not that bad, yet their musical background doesn't impress, plus it doesn't change during hooks enough to stop me from getting bored. Mac Money recorded a solid piece of rap. Truth be told, "Tales Of A G" is far from being a breakthrough in the rap game, however it should serve as a reasonable dose of entertainment to street vibe fans.

The hereby album can be bought for instance at CD Baby. I also encourage you to visit record label's MySpace page.

Polish review

Mac Money powinien już być znany fanom rapu z Northwest. Ten reprezentant Tacomy ze stanu Waszyngton pojawił się na dwóch projektach wydanych przez wytwórnię Bow Wow Records: na drugiej solówce Mr. D.O.G.'a oraz prezentowanej również przez niego składance o tytule "North West Ridin'" (czytaj recenzje). Niewykluczone, iż występował także na innych płytach lokalnych artystów, lecz niestety nie jestem z ową sceną na tyle zaznajomiony, by móc je wskazać. Rok 2002 przynosi niniejsze debiutanckie solo Mac Money a zarazem czwarty album pod patronatem Bow Wow Records.

Jak już wyżej wspomniałem, artysta zdążył już się pokazać z dobrej strony na kompilacji "North West Ridin'" i nie inaczej prezentuje się tutaj. Mimo wieku i postury charakteryzuje go młodzieńczy głos, a przy tym normalny, lecz rytmiczny flow. Chłopak najlepiej czuje się w ulicznych klimatach rodem z lat 90. i to właśnie one zdominowały omawiany krążek. Zwolennicy klasycznych brzmień z Zachodniego Wybrzeża niewątpliwie znajdą tutaj sporo ciekawych utworów. Co prawda nie spodziewajcie się instrumentalnych, g-funkowych melodii, raczej nastawcie się na dźwięki z syntezatorów utrzymane w gangstersko-pieniężnej konwencji. Z jednej strony trochę szkoda, że Mac Money nie zdecydował się na własnym albumie zawrzeć odrobinę więcej osobistych opowieści, czegoś nietuzinkowego. W końcu na 14 piosenek aż 8 to pełnokrwiste solówki, więc daje mu to niemałe pole do popisu. Z drugiej zaś typowe motywy uliczne zdają się służyć raperowi, gdyż mimo braku większej oryginalności potrafi nagrać całkiem przyzwoity materiał. Oczekujcie zatem solidnej porcji przechwałek ("We Run The Streets"), reprezentowania Tacomy ("I Puts It Down"), gromadzenia forsy ("Havin Thangz") i podkreślania bycia prawdomównym, niezmyślania ("Keepin It Real" czy też tytułowe "Tales Of A G"). Artysta nie szokuje także od strony lirycznej. Innymi słowy zapewnia porządną, ciężką rozrywkę w opisanej wyżej konwencji, nie sili się na wyszukane rymy, ale też nie zawstydza tymi najbardziej przebrzmiałymi.

Na niniejszej solówce dominują średnie tempa w klimatach późnych lat 90. Ze względu na fakt, że Mac Money za każdym razem spisuje się bardzo dobrze pod względem wokalu, dość duże znaczenie ma tutaj produkcja. Ciekawie wypadła ona chociażby w otwierających płytę kawałkach - natychmiast skłania do miarowego machania głową. Na wyróżnienie zasługują również takie dopracowane utwory jak "Way Other", "The Meeting", "I Puts It Down" (szkoda że pojawiło się już na "North West Ridin'") i kilka innych. Za podkłady w ogromnej większości odpowiedzialny jest Big Squeeze, raptem w paru tytułach palce maczali Funk Daddy, Dubb Flexx i Mac Pacino. Drobne zastrzeżenia mam tylko do "What's Yo Reality?" - notabene jedyna piosenka o niesztampowej, bo polityczno-religijnej tematyce - oraz "Hill St. Blues"; co prawda nie wypadły źle, ale muzyka nie oczarowuje, a przy tym nie zmienia się na tyle na czas refrenów, by odgonić rodzące się we mnie znudzenie. Mac Money nagrał kawał solidnego rapu. Co prawda "Tales Of A G" daleko do rewelacji, ale fanom ulicznych brzmień stosowną rozrywkę powinien zapewnić.

Niniejszy album możecie zakupić chociażby na CD Baby. Zachęcam również do odwiedzenia profilu MySpace wytwórni.
D.O.G., dzięki za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.