NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Conspiracy & Slim Gutta
Forever Hood
BMC (2011)
good good good good good


Recommended reviews

01. Hoodtro
02. The Hood f. Sneaks
03. Active f. Face The Factor
04. The Jack f. Rulie
05. D'Boy Life f. Sneaks
06. Hood On Lock f. Young T
07. Forever Hood f. Speedy
08. Take You Home f. Young Savi
09. Don't Front
10. Hood Freak f. Rulie
11. Slim Gutta - Slim Gutta
12. Solid In The Game f. Salineros
13. -
14. Let'em Go f. Big Oso Loc
15. Workin The Gain f. Louie Loc
16. We Go


English review

Bizness Men Corporation is a young, yet extremely buoyant company that unites Latin artists from the 831 area code and so far has released two compilations and a mixtape, while the hereby album is its fifth project. The hosts of "Forever Hood" are two Monterey County rappers: Conspiracy reppin' Marina and Slim Gutta from Salinas. The first one has already performed under BMC's wings on a duet with Young Savi, "G'z And B'z" mixtape and also as a co-creator of "Bizness Men" compilation series, which we've had a chance to review (read the articles), while for Slim Gutta the currently described cd is a debut material. These gentlemen showcased their bond with the hood on 15 street/homeboy type of tracks.

From the beginning to the end "Forever Hood" consequently refers to representing one's turf, portraying dirty business and depicting relationships with women. The artists dedicated most of their lyrics to images of everyday life and its harsh reality, but they also cooked a few bed sagas, for instance on cuts like "Take You Home", "Don't Front" and "Hood Freak". You'll also hear some scrap dissing in-between the lines. A major part of stories may be too prosaic and general, which eventually make them secondary. The lyrical content of "Forever Hood" should therefore appear as a very decent one to every homeboy rap fan, yet it may seem a bit common and ordinary to an average listener. I personally can't complain about the themes as vocal and production related aspects of the album have successively compensated a few tiny slip-ups.

Microphones were not only handled by the hosts, but also by fellow rappers from the 831 area code and two respected Latin representatives: Big Oso Loc and Louie Loc. Emcees came out pretty well, bringing polished and perfected verses. Charismatic Conspiracy put a lot of melodic and charming nonchalance into songs, while Slim Gutta made them a bit more heavy and grimy. Most of invited guests kept abreast of the leading duo, plus I'd like to additionally emphasize the effort from the well known Oso, Louie and a bit younger artist by the name of Face and Salineros crew. I only wasn't feeling Young T's verse on "Hood On Lock" track.

The cd wouldn't sound so great if it wasn't for the beat makers, who have definitely conduced to the final shape of the project. Almost all of the songs were based on a characteristic and unique syth samples, which easily fall into one's memory: vivid piano on "Hoodtro", delicate tunes on "D'Boy Life", catchy sounds on "Take You Home", 90s vibes on "Don't Front" or some old shool flavor on "Slim Gutta". A few irrelevant production foul-ups (like an undistinguished "Forever Hood" or a bit shabby "We Go") fortunately had no chances with a brilliant production on a major part of songs which were delivered by Conspiracy, Lucky 51.50, Willie On The Beat, Lil Joe and Toro. The video clip embedded in the article perfectly presents the ambiance of the remaining cuts, so if you're feeling "The Hood" I recommend you to visit Bizness Men Corporation official website to purchase the album - digital or a hard copy.



Polish review

Bizness Men Corporation to młoda, aczkolwiek niezwykle prężna firma zrzeszająca latynoskich artystów z okręgu 831, posiadająca dotychczas na swoim koncie dwie kompilacje, mixtape oraz duet, zaś prezentowany album jest jej piątym projektem. Gospodarzami "Forever Hood" jest dwójka raperów z hrabstwa Monterey: Conspiracy reprezentujący Marinę oraz Slim Gutta z Salinas. Ten pierwszy wystąpił już pod skrzydłami BMC w deblu z Young Savim, solo na "G'z And B'z", a także jako współtwórca serii składanek "Bizness Men", które mieliśmy okazję recenzować (czytaj artykuły), zaś dla Slim Gutty omawiany krążek stanowi debiutancki materiał. Manifestując przywiązanie do sąsiedztwa, panowie nagrali wspólnie zestaw 15 utworów z gatunku ulicznego homeboy rapu.

Niniejsza płyta od początku do końca konsekwentnie nawiązuje do reprezentowania dzielnicy, opisuje szemrane interesy oraz niekiedy wspomina o stosunkach z kobietami. Występujący tu muzycy poświęcili większość swoich tekstów próbie sportretowania codzienności i zmagania się z ciężkim życiem, ale znaleźli również miejsce na łóżkowe sagi, przewijające się przez utwory "Take You Home", "Don't Front" i "Hood Freak", a między wiersze powkładali symboliczne bluzgi na surenos. Gros historii może okazać się jednak zbyt ogólnymi i prozaicznymi, a w następstwie nawet nieco wtórnymi. Liryczna warstwa "Forever Hood" dla fanów homeboy rapu powinna zatem jawić się jako porządnie przyrządzony gar ulicznej zupy, lecz dla przeciętnego słuchacza gatunku po prostu jako pospolity zestaw ciemnych opowieści. Mnie osobiście ta swoista jednolitość tematyczna bardzo nie razi, ponieważ muzyczne i wokalne aspekty albumu skutecznie zrekompensowały ten drobny defekt.

Na mikrofonach pracowali nie tylko sami gospodarze, ale również zaprzyjaźnieni reprezentanci z okręgu 831 oraz para uznanych Latynosów: Big Oso Loc i Louie Loc. Artyści spisali się naprawdę wyśmienicie, dostarczywszy dopracowanych i doszlifowanych zwrotek. Charyzmatyczny Conspiracy nadał piosenkom wdzięcznej i melodyjnej nonszalancji, zaś Slim Gutta dorzucił nieco masywniejszych tonacji. Większość zaproszonych gości dotrzymała kroku wspomnianej dwójce, a na szczególną uwagę zasłużyli według mnie doświadczeni Oso i Louie oraz młodsi stażem Face i ekipa Salineros. Nie do końca poczułem jedynie wersy Young T w piosence "Hood On Lock".

Za sukces krążka odpowiadali również twórcy podkładów, którzy niewątpliwie przyczynili się do finalnego efektu projektu. Prawie wszystkie piosenki zaopatrzyli w charakterystyczne i oryginalne sample z syntezatorów, które z łatwością zapadają w pamięć: ostre pianinko w "Hoodtro", lekkie nuty w "D'Boy Life", porywające dźwięki w "Take You Home", stylizacja na lata 90. w "Don't Front" czy klimaty oldschoolowe w "Slim Gutta". Kilka błahych producenckich wpadek (niewyróżniające się "Forever Hood" czy nieco uboższe "We Go") na szczęście nie miało szans w starciu z doskonałym wynikiem pozostałych utworów, za których kompozycję i wykonanie odpowiadali sam Conspiracy, Lucky 51.50, Willie On The Beat, Lil Joe oraz Toro. Zamieszczony w artykule teledysk znakomicie oddaje klimat pozostałych kawałków, więc jeśli "The Hood" trafiło w Wasze gusta to zachęcam do wejścia na oficjalną stronę wytwórni Bizness Men Corporation i zakupu prezentowanej płyty, dostępnej zarówno w cyfrowej jak i tłoczonej postaci.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.