NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Banski
Said N' Done
Livin' A Dream Records (2010)
good good good good good



01. New Yearz
02. City Bluez
03. Lifestylez f. G2
04. Good Die Young
05. Mental Slavery
06. Power In Numbers
07. Attitude Adjustment
08. Crazy
09. Le Femme Fatale
10. Opportunity Cost f. Louski
11. Sunshine (skit)
12. Reason Of Cause
13. Livin' The Fight
14. Breakdown
15. The Business
16. Said N' Done + bonus track


English review

One of our primary priorities is to introduce underground northern California music scene - we even included it in the website's name. We started doing it when the Internet was relatively small, when it was difficult to find out about upcoming releases on your own. While currently everything is turned upside down, stuff can be illegally downloaded without any hassle, yet it is hard to pick interesting products on the flooded market. You have most probably not heard about a cat named Banski representing Santa Rosa in the 707 area code. In 2010 he debuted with the currently reviewed cd "Said N' Done", available mainly in digitals, however the artist has also managed to press a limited amount of decently looking home-made copies. Those are CD-Rs with nice printing, plus front and back covers printed on a personal printer. And all you XXI century children should take notes now - such product has a soul!

"Said N' Done" should in fact read on the front "Banski & Louski", because the latter one is even present over there, holding a guitar in his hand. Louski is a person responsible for the entire production, he also provided a lot of guitar sounds; not samples but riffs or even longer parts. And I have to admit that music plays an important role over here; I can assure you that it's been some time since you heard that much string instruments on a West Coast album. There are mainly mild and slower tempos with laidback feel to them. I was especially satisfied with those tracks that had a distinct guitar motive, like "Lifestylez" or "Good Die Young". Louski provided some really nice beats, maybe sometimes more variety would be of an asset, but overall I think they are solid. Only "Opportunity Cost" and "The Business" seem to be inferior, worse if you compare to the rest. Banski blends well with these calm melodies, usually following the rhythm properly and providing a lot of verbal acrobatics. Yes indeed, this cat is of a more lyrical sub-genre, where more emphasis is put on delivery than the flow itself. So you should expect crafty rhymes and sophisticated vocabulary. Have a look at a more or less random quote from the title track:

Mind open like autopsy
No one can stop me
Keep growin' like pops taught me
Preparin' and take care of my offspring


My first impression was that Banski points out numerous negative aspects of a contemporary world. He speaks of a difficult life, inevitable death, media manipulation, attempts to limit our freedom, relationship breakdowns etc. However after a couple of spins one can also notice an optimism sprouting in-between the lines. The artist advices you to be strong, fight for one's rights, keep your eyes open and celebrate successes. In my opinion "Said N' Done" is not a typical hip-hop album, however you can clearly hear certain elements of this sub-genre, so all fans of deeper lyrical layer should find many interesting pieces here. I didn't like the fact that Banski shows scarcely any emotions on the mic. He raps the same way on almost every track, doesn't put emphasis or accents anywhere. It is a flaw, because hooks aren't the greatest either - you won't receive them at all or they don't stand out from the rest. Therefore artist's steady voice can sometimes bore you after three full verses, and please note that hardly any guests are featured here. Well, these are my only reservations, seemingly trivial, yet eventually serious, because everything blends into one long entity.

"Said N' Done" doesn't provide entertainment sensu stricto, it is not one of these head-bobbing albums that make you repeat hooks. You will rather obtain a relaxing project that needs an open-minded listener. Banski is a promising artist, he's got a lot to say and comes up with fresh lyrics. He just needs to enrich his flow with emotions, and polish hooks - so they could stand out from the verses and become more memorable.

The album can be currently legally downloaded for free from rapper's BandCamp website. I also encourage you to visit his ReverbNation profile.
Banski, thanks for lacing us with a copy for a review.

Polish review

Od zawsze jednym z naszych priorytetów było przybliżanie czytelnikom podziemia sceny północnej Kalifornii, ba! mamy to w nazwie. Jednakże z początku robiliśmy to za czasów raczkującego Internetu, kiedy rzeczywiście trudno było się dowiedzieć o wychodzących albumach. Natomiast obecnie wszystko stoi na głowie, prawie że każdą płytę można bez problemu nielegalnie ściągnąć z sieci, ale dość trudno ogarnąć się w zalewie najróżniejszych projektów. Najpewniej nie słyszeliście dotąd o chłopaku imieniem Banski reprezentującym Santa Rosa w okręgu 707. W 2010 roku zadebiutował omawianym tutaj krążkiem "Said N' Done", dostępnym przede wszystkim w wersji cyfrowej, jednakże artysta postarał się i własnym sumptem wytworzył również ograniczoną liczbę fizycznych, przyzwoicie wyglądających egzemplarzy. Oczywiście oznacza to CD-Ra z nadrukiem oraz przednią i tylną okładkę wydrukowaną na domowej drukarce - lecz wiedzcie dzieci XXI wieku, że taki produkt ma duszę!

"Said N' Done" w zasadzie powinno mieć napisane na okładce "Banski & Louski", ponieważ ten drugi nawet na niej widnieje, dzierżąc w ręku gitarę. Louski jest bowiem odpowiedzialny za całą produkcję, dodał też do niej dużo fragmentów zagranych właśnie na gitarze, nawet nie tyle sampli, co riffy lub dłuższe partie. I trzeba przyznać, że muzyka odgrywa tutaj kluczową rolę; zapewniam was, iż dawno nie słyszeliście tyle pociągania za struny na rapowym albumie z Zachodniego Wybrzeża. Przeważają tu średnie i powolne tempa oraz laidbackowe klimaty. Najbardziej przypadły mi do gustu te utwory, w których przeważa instrumentalny motyw, chociażby "Lifestylez" lub "Good Die Young". Louski zadbał o w miarę profesjonalne podkłady, może momentami przydałyby się bardziej wyróżniające się dźwięki, ale ogólnie całość prezentuje się porządnie. Tylko "Opportunity Cost" i "The Business" zdają się niedopracowane i wypadają gorzej na tle reszty. Banski dobrze dopasował się do tych niespiesznych melodii, z reguły sprawnie poruszając się po podkładach i zapewniając mnóstwo werbalnych akrobacji. Tak, chłopak należy do tego bardziej lirycznego nurtu, gdzie większy nacisk kładzie się na przekaz niż na sam flow. Spodziewajcie się zatem przemyślanych tekstów, dopracowanych rymów i wyszukanego słownictwa. Spójrzcie na fragment z tytułowej piosenki:

Mind open like autopsy
No one can stop me
Keep growin' like pops taught me
Preparin' and take care of my offspring


Pierwsze wrażenie jest takie, że Banski ukazuje wiele negatywnych aspektów otaczającego nas świata. Mówi o trudnym życiu, nieuniknionej śmierci, manipulacji w mediach, próbach ograniczenia wolności obywatelskiej, zrywanych związkach itp. Jednakże po wielokrotnym przesłuchaniu płyty można również dostrzec optymizm kiełkujący pomiędzy wierszami. Chłopak radzi, iż należy być silnym, walczyć o swoje, nie poddawać się otumanieniu, mieć oczy szeroko otwarte i cieszyć się z sukcesów. "Said N' Done" to nie jest wg mnie typowo hip-hopowa płyta, choć słychać sporo elementów tego nurtu, więc na pewno fani bogatszej warstwy lirycznej znajdą tu sporo interesujących fragmentów. Mnie natomiast trochę przeszkadza to, że Banski okazuje mało emocji. Prawie w każdym kawałku rapuje tak samo, raczej nie rozkłada akcentów, nie podkreśla konkretnej frazy, nic z tych rzeczy. Przeszkadza to o tyle, że zawalono również sprawę refrenów - tych albo nie ma, albo prawie w ogóle nie wyróżniają się od reszty. Dlatego też jednostajny głos artysty czasami potrafi znudzić po trzech zwrotkach, a miejcie również na uwadze, że nie dostaniecie tu prawie żadnych gościnnych wystąpień. To w zasadzie główne zastrzeżenia, jakie mam do niniejszej płyty, niby banalne, acz ostatecznie poważne, ponieważ wszystko zlewa się ze sobą w jedną, z trudem odróżnialną całość.

"Said N' Done" nie zapewnia rozrywki sensu stricto, to nie jeden z tych albumów zmuszających do machania głową i zapamiętywania refrenów. Raczej otrzymacie relaksujący projekt, do którego trzeba zasiąść z otwartym umysłem. Podsumowując, Banski to bardzo obiecujący artysta, mający sporo do powiedzenia i układający świeże teksty. Dodatkowej pracy wymaga wg mnie tylko wzbogacenie warstwy wokalnej o więcej emocji, dopracowanie refrenów (więcej wokalistów R&B!) lub zmiana muzyki na czas ich trwania - po to, by odcinały się od zwrotek, by zapadały w pamięć.

Album możecie obecnie za darmo i legalnie ściągnąć ze strony BandCamp, zapraszam również na profil ReverbNation.
Banski, dzięki za podesłanie egzemplarza do recenzji.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (2):
By Banski on 02 November 2016
Thank you so much for this review. Looking back at this 6 years later, I gain value and insight reflecting on your honest feedback you've blessed me with. Thanks BayUndaground.com! Hope to send ya'll another album to review soon. Peace. -Banski, http://banskihiphop.com/
By Stolibo on 29 July 2015
Definitely some fresh perspective out of the Bay. Will look for more from them in the future.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.