NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





School Of Lost Souls
C.ultivated S.treet M.uzic
I Did Dat Music (2011)
good good good good good


Recommended reviews

01. Suddenly - Lil Evil, Rolls Royce, AC & MK
02. Ready Rocc - Lil Evil, K. Camilliano & AC
03. Solution f. Double Racks
04. Mash'n Thru The City
05. Game Fucc'd Up - Lil Evil, Fuse, Dis Him, K. Camilliano & AC
06. Pledge Allegiance f. King
07. Chalk Lines f. Double Racks
08. Ready - Lil Evil, K. Camilliano, Flex $, A.K. Sound 372, AC, Lil Lynch & Tiny Lynch
09. King MC's
10. Take A Pic - Lil Evil & Yung Puppz
11. Salute f. Bigg Spank & AC
12. Right Now f. Double Racks
13. Ima Beast!!! f. Torch 1
14. My Grind My Hustle - Acoldamac
15. Old Thang Bacc - Lil Evil, Tone & Shan Shan
16. Real f. Flex $ & Mougab
17. Play The Game f. Encore, Rolls Royce & K. Camilliano


English review

School of Lost Souls is a branch of the PBK group that unites many underground 831 area code artists, mainly from Salinas. The duo over here consists of Lil Evil (formerly known as Evil Loc) and Acoldamac. You could already hear them on PBK's projects, "Keep It Gang'Y" compilation, C-Lim's mixtapes, recordings by AK Sound 372 and many more local, hard to get albums. In 2010, already as School of Lost Souls, they released a free "C.ultivated S.treet M.usic: The Mixtape", which was kind of an interlude to the hereby official project; it has the same title by the way. The mixtape can still be listened to or downloaded for free from DatPiff. I encourage you to do so, because 9 tracks were taken off it and repeated on this release.

The currently reviewed "C.ultivated S.treet M.usic" fortunately was nicely pressed by Kunaki - a company that specializes in short runs and CD-R format. Nevertheless an imprint on a disc itself looks well, plus everything comes in a jewel case, so if you consider the looks, there's no reason for complaints. On the other hand the musical content has its ups and downs. First and foremost you should note that Lil Evil and Acoldamac decided to record material different from contemporary carefree entertainment, even different from typical XXI century street rap standards. I have an impression that beats on "C.ultivated S.treet M.usic" are like an echo from the past; you won't hear such melodies nowadays. Some will consider this a flaw, while others an asset, however I think that some songs have a limited, half-baked production; sometimes too raw, too coarse. It comes down to producer's talent whether such rough attitude will make the whole thing sound great and portray grimy street shit accurately. Unfortunately many tracks over here simply ask for final touches - harder drums, more interesting sounds, getting rid of irritating samples etc. I was very disappointed by King of Dragon Lair Productions, even though I was normally fond of his endeavors. But such joints as "Suddenly", "Pledge Allegiance", "Take A Pic" or "Play A Game" are nothing to be proud of. They are truly inferior, weak enough to discourage you from focusing on the vocals. On the opposite side you can find detailed, loud and ambitious melodies by P. Washington ("Chalk Lines" and "Salute"). You will obviously get more noteworthy beats, for instance on "Ready Rocc", "King MC's" or "Game Fucc'd Up", but I wanted to emphasize that the production is uneven. I haven't mentioned all composers yet, the remaining ones are King Coop, EJ, T-Bone and Deluca.

It's way better when it comes to actual raps. Lil Evil has a very catchy style that combines fast flow with slight craziness, somewhat similar to Key Loom, Sav Sicc or Bleezo. He more often follows the rhythm properly, yet there are certain songs where he spits rhymes that have nothing in common with the current melody ("Solution", "Pledge Allegiance"). You may disregard it, because he rather tends to handle everything properly, he shows emotions, puts emphasis on selected phrases, you won't be bored while listening to his verses. Acoldamac is characterized by a regular flow and mild tempo; he doesn't alter his performances like Lil Evil does, and overall comes correct. But please note that he didn't appear at all on six tracks, so you will hear his partner more often. What does the album have to offer when it comes to themes / lyrics? Well, get rather ready for a traditional dose of street subjects referring to violence, stacking dough, loyalty, jail time, self-admiration etc. Fans of such vibes should be satisfied, as hooks usually make you bob your head, while the artists cared for decent rhymes. Thanks to these you don't have an impression that you've already heard all of this before.

School of Lost Souls is a promising group, yet I think that "C.ultivated S.treet M.usic" doesn't show its full potential, mainly due to secondary production. Apart from the things I've already mentioned, I'm don't really feel those modern sounds that somehow appeared on "Ready", "Ima Beast!!!" as well as "Take A Pic". Nevertheless among these 17 cuts you will find some notable pieces, but it's a pity that you need to skip a few to find them.

The album can be purchased on CD Baby; you can find more info on the group at its ReverbNation and Facebook profiles.
Evil, thank you for providing an album for review purposes.

Polish review

School of Lost Souls to podzbiór grupy PBK zrzeszającej wielu podziemnych artystów z okręgu 831, przede wszystkim z Salinas. W skład tegoż duetu wchodzą Lil Evil (wcześniej znany jako Evil Loc) i Acoldamac. Mogliście ich wcześniej słyszeć na projektach PBK, składance "Keep It Gang'Y", mixtape'ach C-Lima, nagraniach AK Sound 372 i wielu innych lokalnych, trudno dostępnych płytach. W 2010 już jako School of Lost Souls wydali darmowy "C.ultivated S.treet M.usic: The Mixtape", który był niejako wstępem do niniejszego oficjalnego projektu, noszącego zresztą ten sam tytuł. Mixtape wciąż można za darmo posłuchać lub ściągnąć ze strony DatPiff. Zachęcam do tego, ponieważ zdecydowano się tutaj zapożyczyć z niego aż 9 piosenek.

Omawiany album "C.ultivated S.treet M.usic" doczekał się przyzwoitego tłoczenia z firmy Kunaki, która zajmuje się niskimi nakładami i produkcją krążków w formacie CD-R. Jednakże nadruk prezentuje się ładnie, a do tego całość opakowano w tradycyjne plastikowe pudełko, więc pod tym względem nie mam powodów do narzekań. Jeśli natomiast chodzi o muzyczną zawartość, to ma ona swoje wzloty i upadki. Przede wszystkim musicie wiedzieć, że Lil Evil i Acoldamac zdecydowali się stworzyć materiał inny od typowej obecnie rozrywki, a nawet różniący się od dzisiejszych kanonów ulicznego rapu. Odnoszę wręcz wrażenie, że w kwestii podkładów "C.ultivated S.treet M.usic" to jakby echo z przeszłości; dzisiaj się już tak nie nagrywa. Dla niektórych będzie to wadą, dla innych zaletą, uważam jednakże, iż niektóre piosenki mają zbyt ubogą, niedopracowaną produkcję; momentami za toporną, grubo ciosaną. To już tylko od talentu kompozytora zależy, czy surowy muzyczny klimat sprawi, że całość będzie brzmiała świetnie i do tego w udany sposób prezentowała uliczny brud. Niestety tutaj sporo kawałków prosi się o ostateczny szlif - mocniejsze bity, ciekawsze dźwięki, usunięcie irytujących sampli itd. Zawiodłem się na Kingu z Dragon Lair Productions, którego twórczość jak dotąd zazwyczaj mi się podobała, ale takie utwory w jego wykonaniu jak "Suddenly", "Pledge Allegiance", "Take A Pic" czy "Play A Game" nie wystawiają mu dobrego świadectwa. Są to zwykłe buble, słabe na tyle, że zniechęcają do skupiania się na wokalu. Na przeciwnym biegunie znalazły się dopracowane, głośne i ambitne melodie od P. Washingtona ("Chalk Lines" oraz "Salute"). Rzecz jasna doszukacie się jeszcze wielu innych ciekawych podkładów, choćby "Ready Rocc", "King MC's" lub "Game Fucc'd Up", ale specjalnie chciałem podkreślić, że produkcja jest tu nierówna. Wśród niewymienionych dotąd beatmakerów znajdziecie King Coopa, EJ-a, T-Bone'a i Delucę.

Lepiej sprawa się ma z raperami. Lil Evil prezentuje ciekawy styl, który łączy szybki flow z lekkim nieokrzesaniem, co plasuje go mniej więcej w tej lidze co Key Loom, Sav Sicc czy Bleezo. Najczęściej chłopak dobrze podąża za rytmem, lecz zdarzają się też takie piosenki, w których wypluwa z siebie jakieś tam rymy, ale mają się one nijak do melodii ("Solution", "Pledge Allegiance"). Można przymknąć na to oko, ponieważ częściej raper radzi sobie mimo wszystko całkiem sprawnie, podkreśla emocje, akcentuje konkretne frazy, nie można się przy nim nudzić. Acoldamac odznacza się normalnym flowem i średnim tempem; raczej nie udziwnia swoich wystąpień i ogólnie wypada bardzo przyzwoicie. Chociaż miejcie na uwadze, że w ogóle nie zagościł w sześciu utworach, więc pojawia się znacznie rzadziej niż Lil Evil. Co całość oferuje od strony klimatyczno-lirycznej? Nastawcie się na tradycyjną dawkę ulicznych tematów zahaczających o morderstwa, zarabianie kasy, lojalność, więzienie, wywyższanie siebie itp. Fani tego typu twórczości powinni być usatysfakcjonowani, ponieważ refreny najczęściej zachęcają do machania głową, a artyści zadbali o ciekawe rymy. Dlatego też nie odnosi się aż tak często wrażenia, iż to wszystko już się gdzieś słyszało.

School of Lost Souls to obiecujący zespół i uważam, że "C.ultivated S.treet M.usic" nie pokazuje ich z najlepszej strony, gdyż w zbyt wielu miejscach zawiniła produkcja. Poza tym co już wymieniłem, nie pasują mi jeszcze te nowoczesne dźwięki, które jakimś cudem pojawiły się w "Ready", "Ima Beast!!!" oraz "Take A Pic". Niemniej jednak wśród 17 kawałków znajdziecie też sporo dobrego materiału, tylko szkoda, że momentami trzeba przebierać.

Płytę możecie zakupić na CD Baby, a oprócz tego zachęcam do odwiedzenia profili na ReverbNation i Facebooku.
Evil, dzięki za podesłanie egzemplarza do recenzji.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (1):
By DLOC on 28 February 2012
I LIKE THE MIXCD THOUGHT IT WAS A GOOD LOOK I BEEN LISTENING TO LIL EVIL FOR YEARS! TWO THUMPS UP FROM ME!!

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.