NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Shill Macc
Thumbin Thru Thousands
UGR Music Group (2011)
good good good good good



01. Chop It Out & Air It Out
02. Winner's Don't Quit f. J Tripper
03. Raised In The Field
04. Paper's Power f. Chadyboe & Ice Meez
05. Nothing's Gonna Stop Me f. Tony Colden
06. Turn The Beat Up
07. I
08. Condolences
09. Not On My Time f. Yahemi
10. Ghetto f. Ice Meez & Killa L
11. That Good
12. No Other Way f. Yahemi & Tony Colden
13. The U.A.


English review

Rapper named Shill Macc is still a rather unknown artist representing Fairfield in the 707 area code. He debuted in 2007 with an official, yet underground cd titled "The Underground Royalty", while during next few years he dropped quite a considerable set of promotional and free-for-download mixtapes: two solos from "Shoot Fast" series, two collaborative - "From The Kitchen 2 Tha Curb" with The Getta and "Streets Was My 2nd Home" with T-Mazz, and he also hosted "Nothing But Slaps Vol. 10" along with AP.9. The sophomore official solo called "The Pusher" arrived in August 2010, while the hereby "Thumbin Thru Thousands" - the third one - hit the streets in the end of 2011. The album was pressed in a CD-R format and put into a standard jewel case with a 1-elemental cover (front and back).

Truth is, my awareness of Shill Macc's previous performances was so far limited to his appearances on AP.9's "Respect My Gangsta". I haven't heard neither any of the mentioned promo-products nor the official "The Pusher", however verses he presented on Bishop's solo weren't marvelous in my opinion. Shill Macc is simply an average emcee who delivers a usual street rap. His music is quite difficult to classify, because it's neither a typical gangsta, party nor hyphy style. "Thumbin Thru Thousands" is a set of ordinary tracks which speak of praising one's turf ("Raised In The Field"), strength of money ("Paper's Power"), self-adoration ("I"), disrespectful behavior towards women ("Not On My Time") or a street life ("Ghetto"). Topics on the hereby album aren't really sophisticated or exploratory, hence the message hasn't really amazed or surprised me. What's more, the lyrical layer doesn't necessarily feature complicated rhymes, word plays or similes. Shill Macc's voice is quite characteristic and a bit hoarse, sometimes screechy or even unclear. He usually spits lines in standard tempos, but you could also hear him adapting to different melodies like for instance on faster "I" or a bit slower "Condolences". Most of the verses were soaked with audible emotions, but there were also a few slip-ups where his flow became monotonous and sloppy, like for example on the mentioned "Condolences" or "That Good".

The production was prepared quite well and properly fitted with themes and the vocal layer. It wasn't filled with a wide range of different sounds and unique ideas, but eventually you could call it decent. The major part of music on "Thumbin Thru Thousands" is closer to street vibes, but you'll also find a little bit of club flavor ("Raised In The Field", "Turn The Beat Up") or gangsta taste ("Ghetto"). The beats were delivered by Thraxx Productionz (6), Bhatoa (2), Big Huff, Indecent The Slapmaster, J Dubb and Carter Boiz. Overall, the project sounds properly, yet definitely not amazing. I think if Shill received more lively and energetic production his style would become distinct and original. I hope his future cds will include more concrete and tangible material.

Physical copies are available on RapBay, while digital ones on iTunes, Amazon and CD Baby. Be also sure to visit rapper's website and Facebook profile.
Props to Shill Macc for sending out the cd for the review.

Polish review

Raper imieniem Shill Macc to wciąż mało znany artysta reprezentujący Fairfield w okręgu 707. Debiutował w roku 2007 oficjalnym, aczkolwiek podziemnym krążkiem zatytułowanym "The Underground Royalty", a w ciągu następnych kilku lat wydał całkiem pokaźny zestaw promocyjnych i darmowych mixtape'ów: dwa solowe z serii "Shoot Fast", dwa kolaboracyjne w duecie z The Getta pt. "From The Kitchen 2 Tha Curb" oraz T-Mazzem pt. "Streets Was My 2nd Home", a także u boku AP.9'a przewodniczył przy dziesiątej części "Nuthin But Slap". Dopiero sierpień roku 2010 przyniósł drugą, oficjalną płytę muzyka nazwaną "The Pusher". Niniejsze "Thumbin Thru Thousands" ukazało się pod koniec 2011 roku i stanowi trzecie solo artysty. Płyta została wytłoczona w formacie CD-R, wrzucona do standardowego pudełka i oprawiona jednoelementową okładką (przednią i tylną).

Przyznam, że moja znajomość twórczości Shill Macca ograniczała się dotychczas do jego występów na projekcie AP.9'a "Respect My Gangsta". Nie wiem, jak prezentują się wymienione wyżej promo-produkty artysty czy też oficjalne "The Pusher", natomiast wiem, że gościnne zwrotki zasłyszane na solo Bishopa nie należały do jakichś wielkich odkryć czy sensacji. Shill Macc to po prostu dość zwyczajny emcee, uprawiający uliczny rap w niezobowiązujących klimatach. Niezobowiązujących, ponieważ nie wpadają one pod jakieś wyraźne gatunki: ani pod ostre gangsta, ani imprezkę czy klasyczne hyphy. "Thumbin Thru Thousands" to zestaw typowych rap pozycji, pośród których usłyszymy m.in. o wychwalaniu własnych ziem ("Raised In The Field"), sile pieniądza ("Paper's Power"), samozachwycie ("I"), nonszalanckim traktowaniu kobiet ("Not On My Time") czy blokowiskach ("Ghetto"). Tematyka nie należy do szczególnie wyszukanej, stąd też przekaz prezentowany na recenzowanym krążku niczym mnie nie zaskoczył. Warstwy lirycznej tym bardziej nie podrasowały skomplikowane połączenia rymów, gry słowne czy porównania, ponieważ gospodarz raczej nie żonglował takowymi. Jego głos jest dość charakterystyczny, nieco zachrypły, delikatnie skrzekliwy, a czasem przez to niewyraźny. Chłopak lubuje się w umiarkowanych tempach, chociaż potrafi też dostosować flow do wygrywanej melodii jak na przykład w szybszym "I" czy nieco ospałym "Condolences". Zazwyczaj jego zwrotkom towarzyszą wyraźne emocje, ale zdarzyło się, że wokal stał się nudny, jak choćby we wspomnianym "Condolences" czy "That Good".

Całkiem trafnie przygotowano podkłady, które właściwie podtrzymują narzuconą tematykę i aspekt wokalny. Produkcja nie oszołomiła obszerną gamą dźwięków czy nietuzinkowymi pomysłami. Muzyce na "Thumbin Thru Thousands" bliżej do przeciętnych, ulicznych form, gdzie tylko momentami wtrąciły się nuty klubowości ("Raised In The Field", "Turn The Beat Up") czy ostrego gangsta ("Ghetto"). Za udane, aczkolwiek niepowalające rytmy odpowiadali Thraxx Productionz (6), Bhatoa (2), Big Huff, Indecent The Slapmaster, J Dubb i Carter Boiz. Szkoda, że całość projektu brzmi po prostu przyzwoicie, ale bez rewelacji. Wydaje mi się, że gdyby Shillowi zaserwować ostrzejszą muzykę, to już mielibyśmy wrażenie, że jego styl jest inny, bardziej oryginalny. Mam nadzieję, że na przyszłych krążkach tego artysty znajdę coś bardziej energetycznego i wyrazistego.

Płytę możecie kupić w wersji tłoczonej na RapBay'u lub cyfrowej na iTunes, Amazon lub CD Baby. Warto też odwiedzić oficjalną stronę internetową rapera - www.ShillMacc.com - oraz jego profil na Facebooku.
Podziękowania dla Shilla Macca za podesłanie płyty do recenzji.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (1):
By 707mobb on 07 May 2012
Wack as Fuck, if brought this get your money back ASAP

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.