NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Drew Deezy
Connected
454 Life Ent. (2011)
good good good good good


Recommended reviews

01. Where The Money At f. Willie Joe
02. I Did That f. Jackie Chain
03. Raw Packs
04. I Got It f. Bigg Seff
05. Whip It f. Mitchy Slick & Band-Aide
06. Get Paper f. Billy Blue
07. Show Off f. Philthy Rich
08. What You Know About It f. Erk Tha Jerk
09. Make You Proud f. Band-Aide
10. Push
11. Outta Nowhere f. Big Rich
12. We Be Bout That Money f. Willie Joe & Thai
13. Hard In Da Paint (remix)
14. Gang Bang (remix) f. Thai
15. Do It f. E-40
16. We International (remix) f. Jacka, Husalah, Nio Tha Gift, Philthy Rich, Big Rich & Hoodstarz
17. Get Away f. Ray J


English review

Drew Deezy represents San Jose, California, yet his veins are filled with Polynesian blood. He started his official music adventure in 2004 dropping "It's Our Time" with Cam under Metal Mouth Records. During the next few years he appeared many times on label's mixtapes. Fans had to wait 6 years for rapper's sophomore project - a group / compilation album titled "As Real As It Gets" (read the review) recorded under 454 Life Ent. along with Nump, Thai, Iz and Traxamillion. In the end of 2011 the same stable brought a third release and in fact a first official solo from Shark City representative - the hereby "Connected".

A photoshopped cover artwork and well known artists featured in the tracklist may suggest that this project was money orientated, yet truth is it was mainly directed to a digital market. In fact you can still download it from DatPiff, SoundCloud or HotNewHipHop. Fortunately CD collectors were pleased with hard copies consisting of regular jewel case, decent CD as well as front and back graphics. Although the reverse of the cover is white/plain, I'm still glad to hold something in my hands. There are barely any promo marks as if it wasn't a promotional product at all; instead the album has a lot to offer, not only thanks to its host and producers, but also to polished details like for instance clean artwork, brilliant mastering, long tracks, no skits and a great remix of "We International". Let's move to concrete features of the project, to which I'd definitely qualify the host himself. Drew Deezy has a fairly low, solid, distinctive voice and an emotional, yet unsophisticated flow. His verses are characterized by uncomplicated rhymes and sometimes even plain lyrics, which however stick in your mind; just take a look at some short quotes:

Making meal ticket - I did that
Bin Laden in the trunk - I live that

I put my city on (San Jo!) - I'm the man
In my living room a thousand rubber bands
That's a million if you understand
I make it rain and snow - I'm the weatherman


The above lines are also a great example of topics treated across 17 songs, along which you'll first and foremost hear street stories flavored with lots of entertainment. In other words Drew Deezy will tell you about how money and material goods are important to him, how he shows off in clubs and in the hood with hot chicks and expensive jewelery. Don't expect deep, though-provoking themes, yet a bunch of rap standards kept in a solid atmosphere. Heavy drums, melodious piano samples and catchy loops appeared on "Where The Money At" with a nice West Coast vibe, "I Did That" with a Southern flavor, "Whip It", "Show Off", "We Be Bout That Money" and many more. A little bit more laidback may only seem "Make You Proud" speaking about loyalty and "Get Away" about trips with your beloved woman. I must admit that Drew Deezy fits more to those fat beats and distinctive ambiance, which fortunately dominated the album. Names of composers were not mentioned on the album artwork, yet some of tracks were definitely produced by Traxamillion. Additionally, there's one recycled song ("Do It") which previously was featured on "As Real As It Gets". If you're not demanding serious lyrics from a rap project, yet you're ready to bob your head front to back than you should definitely grab Drew's "Connected" solo. Pressed copies are sold via 454Shop, while digitals are available for free download (see above). Also visit 454.vn, DrewDeezy.com and rapper's profile on Facebook.



Polish review

Raper Drew Deezy reprezentuje San Jose w Kalifornii, ale płynie w nim także polinezyjska krew. Swoją oficjalną przygodę z muzyką zaczął w stajni Metal Mouth Records, gdzie w 2004 roku wydał debiutancki projekt "It's Our Time" nagrany wespół z Camem, a przez kolejnych kilka lat pojawiał się wielokrotnie na mixtape'ach zmontowanych przez DJ'ów wytwórni. Na drugi krążek artysty fani musieli czekać aż do 2010 roku, kiedy to - już pod nowym szyldem 454 Life Ent. - ukazała się firmowa kompilacja zatytułowana "As Real As It Gets" (czytaj recenzję), która oprócz Drewa zaprezentowała talenty takich raperów jak Nump, Thai, Iz oraz producenta imieniem Traxamillion. Rok później ten sam obóz wypuszcza de facto pierwszą solówkę chłopaka z Miasta Rekinów, omawiany krążek "Connected".

Lśniąca grafika na okładce czy znani artyści figurujący w spisie piosenek mogłyby sugerować, że recenzowany projekt nastawiony był na wymierne, finansowe profity ze sprzedaży. Nic bardziej mylnego, ponieważ album trafił przede wszystkim na legalny rynek cyfrowy, gdzie dostępny jest za darmo m.in. na takich portalach jak DatPiff, SoundCloud czy HotNewHipHop. Na szczęście nie zapomniano o kolekcjonerach i wytłoczono "Connected" na normalnym krążku, w grubym pudełku, opasanym ryciną na froncie i z tyłu. Co prawda rewers okładki jest pustą, białą stroną, ale i tak - jako zbieracz płyt - cieszę się, że mam co trzymać w łapie. W każdym razie znamion promocyjnych, których - jak na darmówkę przystało - powinno być raczej więcej niż mniej, a tu znajdziecie ich jak na lekarstwo; i dobrze, bo niuanse nieraz stanowią o sukcesie projektu. W przypadku omawianego solo Drewa wysoką jakość uzyskano nie tylko za sprawą samego gospodarza i producentów, ale także tych drobnych, czasem niedostrzegalnych detali: wspomniana dopracowana grafika, krystalicznie czyste dźwięki (czytaj: mastering pierwsza klasa), standardowej długości utwory, nieprzerywane żadnymi skitami, plus dodatkowo świetny, ponad 7-minutowy remiks "We International". No dobra, czas przejść do konkretów, a do tych z pewnością zaliczyłbym flow samego gospodarza. Drew posiada umiarkowanie niski, solidny i dosadny głos oraz wyraźny i emocjonalny, choć dość prosty sposób montowania wersów. Jego zwrotki charakteryzują nieskomplikowane rymy i pospolite wręcz teksty, które mimo wszystko zapadają w pamięć; spójrzcie tylko na dwa krótkie fragmenty:

Making meal ticket - I did that
Bin Laden in the trunk - I live that

I put my city on (San Jo!) - I'm the man
In my living room a thousand rubber bands
That's a million if you understand
I make it rain and snow - I'm the weatherman


Powyższe oddaje w dużej mierze również zakres tematyczny, oscylujący wokół szeroko rozumianych historii ulicznych, przyprawionych dużą dozą rozrywki. Innymi słowy usłyszycie, jak Drew gloryfikuje pieniądze i dobra materialne, jak wyrywa laski, wozi się po klubach i handluje prochami. Nie nastawiajcie się zatem na głębokie, osobiste przemyślenia, ale na niezobowiązujące rapowe standardy, głównie utrzymane w masywniejszych klimatach. Ciężkie basy, melodyjne imitacje pianina i wciągające dźwięki syntezatorów, pojawiły się w "Where The Money At" z piękną westcoastową nutą, "I Did That" z topornym, południowym akcentem, "Whip It", "Show Off", "We Be Bout That Money" i wielu innych utworach. Nieco łagodniejsze wydają się być jedynie "Make You Proud" opowiadające o lojalności i "Get Away" o wycieczkach z ukochaną. Przyznam, że Drew o wiele bardziej pasuje do tłustych bitów i mocnych instrumentów, które na szczęście zdominowały ten krążek. Szkoda, że imiona twórców podkładów nie zostały nigdzie podane, ale skądinąd wiem, że część z nich skomponował Traxamillion. Żałuję też, że na płycie pojawił się utwór "Do It", oryginalnie występujący na projekcie "As Real As It Gets". Podsumowując, jeśli nie straszna Wam dość oklepana tematyka, ale lubicie za to pomachać energicznie głową i podśpiewywać wpadające w ucho refreny, to Drew Deezy i jego solo "Connected" powinno spełnić stawiane oczekiwania. Tłoczone wydanie możecie zakupić na 454Shop, a cyfrówkę ściągniecie za darmo z Sieci (patrz: drugi akapit artykułu). Zajrzyjcie też na 454.vn, DrewDeezy.com oraz profil rapera na Facebooku.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.