NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





V-White & The Politician
Stimulus Package
Fadoe Inc. / V-White Entertainment (2010)
good good good good good


Recommended reviews

01. Cargo Van f. Beeda Weeda
02. Youtube Gangsta f. Eddi Projex
03. Other Nigga Cant - Big Zeke The Politician
04. Sixes On My Seven Deuce f. Messy Marv
05. Get Away - Big Zeke The Politician
06. California f. Too Short
07. Stimulus Package f. J-Lee
08. Show You Much More
09. We Can Funk f. Guce & Chris Lockett
10. We Use To Dream f. Playa Los
11. West Coast Never Fell Off f. Balance
12. Should I Let The Street Shit Go
13. Pussy Throb - Big Zeke The Politician
14. Im Drunk f. 2Face
15. Fuckin Wit A Thug
16. Tonight f. Grand Royal
17. Economy Died - Big Zeke The Politician
18. Phone Ringing


English review

This time V-White and Big Zeke The Politician didn't make us wait long for another dose of their joint material. It's been only a couple of months since "Streets Can Vouch" came out (read here) when the third part of the East Oakland collaboration series dropped. It was preceded by a solid promotion, for instance in a form of numerous videos. You can see them embedded on this page, yet let me remind you that they consist of those better tracks, so they don't portray the album as a whole in an objective way.

Good news for V-White fans: "Stimulus Package" is no longer The Politician's solo where only from time to time his buddy shows up. On the hereby cd V appeared on 14 out of 18 songs, which so far constitutes the best score. Be that as it may, both rappers are very good craftsmen, there's no room for slip-ups, they always flow perfectly with the rhythm, plus they care for crafty rhymes. Big Zeke often joins two words in the ends of his lines, thanks to which the verbal layer surprises and provides a breath of fresh air. Same refers to lyrics, as the artists touch on a wide variety of subjects: representing Oakland and the West Coast ("West Coast Never Fell Off", "California"), exposing people who show off too many things on their videos ("Youtube Gangsta"), influence of streets on one's behavior ("We Use To Dream"), sex ("Pussy Throb") and a lot of female related aspects. Those last ones are mainly The Politician's domain, because his solos revolve solely around that. On the "Other Nigga Cant" he ensures that he can satisfy a woman better than the other guy, on "Get Away" he encourages a chick to disappear with him for a while and spend a good time, while the "Economy Died" describes a relationship with a partner who he can commit crimes with. So on the one hand subjects circulate around familiar themes, on the other hand they were cooked in an interesting way, so I'm overall satisfied with the outcome. However I'm irritated by the manner in which artists often create lines. Namely, it happens that one bar will contain only two words and then long pauses are made to go with the beat. If it was once, one could argue that it has a unique feel, but unfortunately it happens on many occasions (Jacob enlightened me that it's a new trend in mainstream rap, so probably both rappers try to mimic that, shame!). Here is an extract where you can see differences in lengths of lines at a glance:

Sixes, Hummer
I can show you more crack than a plumber
Breitling, Rolex
Niggas selling weed out of fourplex
Muscle, bowflex
Hustle, more sex


Or just listen to the enclosed videos, the strange flow can be found on both "Cargo Van" as well as "California". Let's focus on production, which was yet again composed entirely by Big Zeke The Politician. I have to say that this cat stepped his game up, so you can mostly expect high quality beats. It's only a matter of taste now. 3 out of 4 embedded videos present a rather classic approach towards music, while only "Cargo Van" strikes with a more modern, light, brisk melody. In practice, you will find more of such vibrations on the album - "Youtube Gangsta", "Stimulus Package", "Show You Much More", "Im Drunk" or "Tonight". I consider the last three weak, as they rather lean more towards vibes dominated by electronics and cosmic sounds. On those songs talking about females you will hear nice instruments (a guitar and piano), which should have a nice outcome, but for some reason I didn't enjoy most of Big Zeke's solos on this record. Probably just the rapper himself badly blended with the laidback production. In other words, I need to skip three or four songs, but I consider the rest pretty good, sometimes even very good. The Politician creates a diversified production, so it happens that sometimes our tastes go separate ways. In conclusion, the "Stimulus Package" is a mixture of many styles, next to heavy and serious songs you will get those frivolous ones about a throbbing pussy, which are immediately followed by an instrumental jam about love or difficulties in relationships. Therefore I doubt that anyone will truly like all presented titles. It's one of those albums where "everyone will find something for himself".




Polish review

Tym razem V-White i Big Zeke The Politician nie kazali swym fanom długo czekać na kolejną porcję wspólnego materiału. Mija raptem parę miesięcy od "Streets Can Vouch" (czytaj recenzję), a ukazuje się już trzecia odsłona kolaboracji tych dwóch raperów ze wschodniego Oakland. Poprzedziła ją całkiem niezła promocja, co przejawia się choćby w liczbie nagranych teledysków. Możecie je znaleźć załączone w niniejszej recenzji, choć uprzedzam, iż prezentują one te lepsze kawałki, więc nie przedstawiają płyty obiektywnie.

Dobra wiadomość dla fanów V-White'a: "Stimulus Package" to już nie jest solo The Politiciana, na którym tylko od czasu do czasu pojawia się jego kumpel. Tym razem V zawitał aż do 14 kawałków na 18, więc lepiej niż na jakiejkolwiek innej części. Chociaż prawda jest taka, iż obaj raperzy to dobrzy rzemieślnicy, nie ma mowy o żadnych potknięciach, zawsze świetnie płyną z rytmem, a do tego zostawiają przemyślane rymy. Big Zeke dość często zestawia dwa słowa pod koniec wersów, dzięki czemu warstwa słowna zaskakuje i zapewnia powiew świeżości. Tak samo zresztą jeśli chodzi o teksty, ponieważ chłopaki poruszają szeroki wachlarz tematów: reprezentowanie Oakland i Zachodniego Wybrzeża ("West Coast Never Fell Off", "California"), demaskowanie ludzi, co pokazują za dużo rzeczy na swych teledyskach ("Youtube Gangsta"), wpływie ulicy na nasze zachowanie ("We Use To Dream"), dymanko ("Pussy Throb") i sporo innych okołodamskich tematów. W tych ostatnich gustuje w szczególności The Politician, gdyż jego solowe wystąpienia kręcą się wyłącznie wokół tego. W "Other Nigga Cant" zapewnia, że zaspokoi kobietę lepiej niż jej facet, w "Get Away" namawia laskę, by wyskoczyła z nim na dłużej i spędziła dobrze czas, natomiast w "Economy Died" opisuje związek z partnerką, z którą może wspólnie dokonywać napadów. Czyli z jednej strony tematy kręcą się wokół znanych motywów, z drugiej zaś często przyrządzono je w ciekawy sposób, więc ostatecznie jestem z nich zadowolony. Irytuje mnie natomiast maniera, z jaką artyści nieraz tworzą wersy. Mianowicie zdarza się, że w jednej linijce znajdą się raptem dwa słowa i wtedy robią między nimi długie przerwy, by wpasować się w bit. Gdyby to było raz, to stwierdziłbym, iż taki był zamysł piosenki, ale niestety zdarza się to częściej. Oto przykładowy fragment, gdzie jak na dłoni widać różnice w długościach wersetów:

Sixes, Hummer
I can show you more crack than a plumber
Breitling, Rolex
Niggas selling weed out of fourplex
Muscle, bowflex
Hustle, more sex


Albo posłuchajcie sobie zamieszczonych teledysków, ten dziwny flow występuje zarówno w "Cargo Van" jak i w "California". Przejdźmy jeszcze do produkcji, którą kolejny raz w całości przyrządził Big Zeke The Politician. Trzeba przyznać, że chłopak się wyrobił i można liczyć w większości na dobre jakościowo podkłady. Pytanie tylko, czy ich styl przypadnie wam do gustu. Tak się akurat składa, że 3 z 4 zamieszczonych klipów prezentują raczej klasyczne podejście do muzyki i tylko "Cargo Van" uderza nowoczesną, lekką i skoczną melodią. W praktyce na krążku można znaleźć więcej tego typu wibracji - "Youtube Gangsta", "Stimulus Package", "Show You Much More", "Im Drunk" czy "Tonight". Te trzy ostatnie uważam akurat za słabe, trącą trochę bezguściem muzycznym, w którym królują jedynie elektronika i kosmiczne dźwięki. W niektórych powolnych, damsko-męskich piosenkach zapewniono instrumenty (gitarka i pianino), co niby powinno wypaść dobrze, ale z jakiegoś powodu solówki Big Zeke na omawianej płycie zupełnie mi się nie podobają. Chyba po prostu sam raper źle się komponuje z taką laidbackową produkcją. Innymi słowy, niestety ze trzy-cztery utwory tutaj przerzucam, ale resztę uważam za całkiem niezłą, momentami nawet bardzo dobrą. The Politician tworzy zróżnicowane brzmienia, w związku z tym zdarza się, iż czasami nasze gusta się rozmijają. Podsumowując, "Stimulus Package" to mieszanka wielu stylów, obok ciężkiego i poważnego utworu pojawia się frywolny o bolącej cipce, by zaraz przejść do instrumentalnego o miłości i trudnościach w relacjach. Dlatego też wątpię, by wszystkie tytuły się komukolwiek spodobały. To raczej jeden z tych albumów, na których "każdy znajdzie coś dla siebie".


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.