NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Mental Illness
Unstoppable
R.T.S. Entertainment / Thizz Latin209 (2010)
good good good good half


Recommended reviews

01. Intro - Ill Nut
02. Set It Off
03. Balla Style
04. West Coast Living
05. Throw Up The 4 f. Big Oso Loc
06. Dieing Breed f. Messy Marv & Black Rhino
07. Gang Bang Music f. Mr. Peebodie
08. North Side California
09. Mexicano's
10. Burnin f. Deebo
11. Bosses f. Mr. Kee
12. Reconize f. Renee Villareal
13. Cadi Swervin
14. 209 Ridah's
15. N.Y.H. & Mental Illness f. Mally Mall
16. Refuse To Lose
17. Skandless Bitches
18. Where You From
19. Pillz & Juice
20. What The Hood Made Me f. Chosen


English review

Mental Illness - back then as a trio - dropped its first album "Money Clip" in 2006. Ever since then it gained more members and the Stockton homies returned after four years with the hereby cd "Unstoppable". Now the group consists of N-Sane, Big Rayzor, Big Loco, Young Heck, Jay Dee and Yung Gill (who debuted with a solo "Nuthin Like My Daddy" in 2009). Unfortunately Ill Nut is not here this time around, because of being incarcerated.

I regret I have not yet had a chance to listen to the debut project "Money Clip". However I got familiar with Jacob's review and paid close attention to the main reservations he had, i.e. similar voices of main performers, lack of emotions in their verses and too similar production, boring in the long run, without proper mastering. I can definitely state that those problems do not occur over here. Foremost there are overall six artists, they appear in mixed line-ups (from three to five a song), plus they are characterized by truly diversified styles: young, vicious Yung Gill or deep, low-pitched Big Loco. What is more, you simply cannot feel bored while listening to their bars, because most of them emphasize their rhymes, change pace, generally put much heart into their performances. Truth be told, they don't even need guests, Mental Illness could easily hold the weight of 19 tracks on its own. On the other hand all invited people did their job equally well, which is obviously appreciated.

If you expect deeper songs filled with metaphors and personal thoughts, then you will be greatly disappointed. Even by titles themselves you can clearly see that "Unstoppable" brings a huge dose of street gangsta rap. Due to that get ready for a handful of representing Stockton, the 209 area code, northern California and West Coast in general ("West Coast Living", "North Side California", "209 Ridah's", "Where You From"), claiming Norte ("Throw Up The 4"), bragging ("Bosses", "Balla Style"), a little bit about drugs ("Pillz & Juice", "Cadi Swervin") and women ("Skandless Bitches"). Themes are rather standard, so it's rappers' talents, splendid production and marvelous hooks that let them squeeze yet more interesting motives out of these well-known topics. One of the main advantages of "Unstoppable" is wide variety in its styles. On the one hand you will get lighter, more lively joints kept in the modern fashion ("Set It Off", "Pillz & Juice"), on the other you will receive hard, slower, sometimes even dark gangsta shit ("Bosses", "Reconize", "What The Hood Made Me"). And one obviously can't forget about those melodious, more laidback tunes, the ones with singing on hooks as well as instrumental sounds in the background ("West Coast Living", "North Side California" - another pastiche of "Hotel California", "Burnin"). Those detailed beats were prepared by Black Rhino, Hallway Productions, Willie White, Red, Quick Strike, King Dave and Chosen.

I could write about this project for a long time, because - and it doesn't happen quite often - not only do you get 19 joints, but 19 at least good joints. Moreover, each of them can be later identified by a unique touch, whether it be a catchy chorus or a recognizable musical motive. To wrap it up, let's finally focus on the downsides, but fortunately there are not that many of them. "N.Y.H. & Mental Illness" is slightly worse than the rest, its quality isn't that great, plus some of the featured artists have problems with following the rhythm properly. Actually, also on the other songs some people tend to flow off-beat from time to time, but only for a couple of bars. And lastly I need to complain about an overzealous hook on "North Side California" - there's far too much singing and wailing on it. I can turn a blind eye to it though, because positive aspects definitely overshadow those few reservations. "Unstoppable" is just a very good cd, encouraging for yet another listen, mainly thanks to wide diversity, both when it comes to vocals as well as production and styles. It's also nice to see these folks representing not only their hometown Stockton, but also the West Coast as a whole, so gangsta rap fans from other places may find these tracks attractive as well. If you're not into homeboy rap don't worry, as gang related lyrics are relatively scarce, only one full cut has been dedicated to it, and there are occasional references on a few others. I highly encourage you to get in hold of it before it runs out of print. One more thing: the embedded video does not advertise the album properly, because it leans towards hyphy movement, which is not that common on the project.

You can learn more about Mental Illness on its Facebook page.



Polish review

Mental Illness jako tercet dał o sobie znać w 2006 roku płytą "Money Clip". Skład zespołu się z czasem poszerzył i chłopaki ze Stockton powrócili cztery lata później z omawianym tutaj krążkiem "Unstoppable". Teraz szeregi zasilają N-Sane, Big Rayzor, Big Loco, Young Heck, Jay Dee i Yung Gill (który zadebiutował w 2009 solówką "Nuthin Like My Daddy"). Niestety Ill Nut tym razem pojawia się tylko w intrze, ponieważ odsiaduje wyrok.

Żałuję, że nie miałem dotąd okazji słyszeć debiutanckiego projektu "Money Clip". Jednakże zapoznałem się z recką Kuby i zwróciłem szczególną uwagę na główne zarzuty tj. podobne barwy głosów wokalistów, brak emocji w zwrotkach i zbyt jednolitą, podobną produkcję. Mogę zdecydowanie stwierdzić, iż wszystkie te wady na niniejszej płycie nie występują. Przede wszystkim artystów jest aż sześciu, pojawiają się w przemieszanych składach (od trzech do pięciu na piosenkę), a na dodatek cechują ich czasami skrajne style: młody, krzykliwy Yung Gill czy choćby głęboki, niski głos Big Loco. Ponadto nie sposób się nudzić do nagranych przez nich zwrotek, ponieważ większość raperów podkreśla rymy, przyspiesza momentami, wkłada dużo serca w swoje występy. Tak na dobrą sprawę w ogóle nie potrzeba tutaj gościnnych występów, Mental Illness bez problemu utrzymaliby ciężar 19 piosenek w całości na sobie, ale z drugiej strony wszyscy zaproszeni ludzie także odwalili kawał dobrej roboty, więc wprowadzają po prostu dodatkowe zróżnicowanie.

Jeśli ktoś oczekuje głębszych utworów pełnych metafor i osobistych przemyśleń, to się srogo zawiedzie. Po tytułach zresztą widać, że "Unstoppable" dostarcza potężną dawkę ulicznego gangsta rapu. W związku z tym przygotujcie się na garść reprezentowania Stockton, okręgu 209, północnej Kalifornii i ogólnie Zachodniego Wybrzeża ("West Coast Living", "North Side California", "209 Ridah's", "Where You From"), powiewanie czerwoną bandaną ("Throw Up The 4"), przechwalanie się ("Bosses", "Balla Style"), co nieco o używkach ("Pillz & Juice", "Cadi Swervin") i kobietach ("Skandless Bitches"). Tematy należą raczej do standardowych, ale to właśnie talenty raperów, bardzo dobra produkcja i wyśmienite refreny sprawiają, że po raz kolejny można z ogranych schematów wycisnąć jeszcze wiele wkręcających motywów. Niewątpliwym atutem "Unstoppable" jest zróżnicowanie stylów piosenek. Z jednej strony trafią się lżejsze, trochę skoczne tytuły utrzymane w nowoczesnym duchu ("Set It Off", "Pillz & Juice"), z drugiej zaś otrzymacie ciężki, powolny, czasami mroczny gangsta shit ("Bosses", "Reconize", "What The Hood Made Me"). No i oczywiście nie można zapomnieć o tych melodyjnych, spokojniejszych kawałkach, w których główną rolę odgrywają śpiewane refreny i instrumentalne podkłady ("West Coast Living", "North Side California" - pastisz "Hotelu California", "Burnin"). Za dopracowane podkłady odpowiadają Black Rhino, Hallway Productions, Willie White, Red, Quick Strike, King Dave i Chosen.

Długo można by o tej płycie pisać, ponieważ - co rzadko się zdarza - dostajecie do rąk nie tyle 19 piosenek, co po prostu 19 co najmniej dobrych piosenek. Ponadto każda z nich może się poszczycić jakimś unikatowym smaczkiem, czyli wpadającym w ucho refrenem albo rozpoznawalnym motywem muzycznym w tle. Oczywiście musi być choćby mała łyżka dziegciu, ale o dziwo nie ma za wiele rzeczy, których się będę czepiał. Tytuł "N.Y.H. & Mental Illness" trochę odstaje od reszty, zarówno jakością nagrania jak i tym, że nie zawsze występujący tam artyści wchodzą w bit. No właśnie, zdarza się, że któryś raper przyspieszy za bardzo i na chwilę zgubi rytm, ale na szczęście po chwili każdy wraca na utarte szlaki. Ostatecznie muszę jeszcze wytknąć trochę nadgorliwy refren w "North Side California" - zdecydowanie za dużo tam śpiewania i zawodzenia, co zaczyna czasami denerwować. Bez problemu jednakże przymykam oko na te drobne wady, ponieważ pozytywy zdecydowanie przeważają. "Unstoppable" to po prostu bardzo dobra płyta, zachęcająca do natychmiastowego kolejnego odsłuchu, a to głównie ze względu na ogromne zróżnicowanie, zarówno wokalne, jak i muzyczne i klimatyczne. Cieszy też, że chłopaki równomiernie reprezentują swoje rodzime miasto Stockton oraz Zachodnie Wybrzeże jako całość, dzięki czemu album z powodzeniem zostanie doceniony przez szersze grono odbiorców. Antyfani homeboy rapu powinni wiedzieć, że gangowe motywy przewijają się tutaj w miarę rzadko, poświęcono im raptem jedną piosenkę i pojawiają się drobne napomknięcia w paru innych. Zachęcam do zakupu, szukajcie czym prędzej, nakład na pewno do potężnych nie należy. Jeszcze jedna rzecz: zaprezentowany tu teledysk nie reklamuje płyty adekwatnie, utwór zahacza bowiem o klimaty hyphy, których na krążku jest jak na lekarstwo.

Więcej o Mental Illness możecie się dowiedzieć na ich Facebooku.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.