NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Notes & Jesus Spades
Dab'd Out & Lab'd Out
2 Time Entertainment (2015)
good good good good half


Recommended reviews

01. Dab'd Out & Lab'd Out
02. Where Its At f. Outrageous
03. About Mine f. Prozax
04. Mount Olympus
05. Thats Our Life
06. Never Been The One f. Illicit
07. It's Like That
08. Like It Oughta Be f. Red Head Steve
09. Its Whatever f. Insidious Flow
10. Flame 2 Tha Nail f. R.O.B.


English review

Both Notes and Jesus Spades hail from Bay Area, but currently reside in the North West, in the state of Washington. The first artist already has a notable, at least a decade-long discography under his belt. He's been collaborating with Cola as a Dividenz duo ("Hollow Point Lyrics" and "10% Rap 90% Hustle"), with Cola and Crytical as a trio ("Competitive Hustle League") and recorded a solo titled "The Saran Wrap Rapper Volume 1". Whereas Spades has once been known as Zicafeckt and recorded an album as a member of an AOD group ("Noncomposmentis", read the review). Now they join their forces to come up with the hereby "Dab'd Out & Lab'd Out".

The leitmotiv over here is marijuana, enjoying the smoke, praising various strains, organic growth. You will also hear a lot about ways of blazing, I'm far from an expert in this field, so I knew nothing about wax, burners, dabs, nails and other words I haven't heard used in this context so far. Obviously the cd has more to offer, on "About Mine" and "It's Whatever" the artists talk about the life and getting money, "Never Been The One" is about being real and staying away from the fake, while "It's Like That" mentions sex in a "we don't love them hoes" manner. Yet even on such cuts will you hear about concentrates and loud (strain) in the background. When it comes to rappers themselves, projects as this always make me feel like I need to look more into the North West scene, because folks out there have a lot to offer. You can hear experience in both Notes' and Spades' flow, as they naturally and smoothly lay verses over various beats, come up with good lyrics, show emotions, speed up or slow down from time to time, simply real pros. Notes is the more vicious facet of the album, his voice is filled with anger, hunger and charisma, whereas Zicafeckt is way more laidback and mellow, thanks to which they both complement one another. I can't forget about the lyrical layer - nothing but polished rhymes, large sets of words for one verbal combination, often polysyllabic, and on top of that bars spiked with weed strain names and vocabulary linked to dabbing and waxes. Here's one of many possible quotes:

Weed hella loud, but not verbally
Fuck with the green cross, no emergency
No emergency? No emergency!
But I need mine now like urgently
I don't even trip, it ain't hurtin' me
Ain't an issue now, when the pigs searchin' me
I smell like a skunk, but that's purposely
Eyes bloodshot piru burgundy


The last missing element is a solid production. Here you go, it's been provided too. Only 10 tracks, yet the music is diversified. Bearing in mind the overall theme, one could think that the entire thing would be kept in a sluggish, chillout style. Well, yeah, you'll get those too - together with a mesmerizing piano or guitar - but still they are overshadowed by hard West Coast slumps others could use to record gangsta shit to. Beats are catchy, head bobs itself to the rhythm, while hooks just can't leave your head (I only wasn't satisfied with the one on "About Mine"), in particular the singing on "Like It Oughta Be". Composers did hell of a job: Jesus Spades himself, Lexi Banks & Kam Cartoon, Earth2ThaBeat, Red Head Steve and Errol Beats. I've already mentioned that there were merely 10 songs on the album. Not many, but I've learned to appreciate small numbers lately. If all of them present a similar quality level, then such recordings somehow tend to get a spin more often. To sum up, "Dab'd Out & Lab'd Out" is a really great piece of work, a detailed project, with well-rounded corners which I recommend to all West Coast vibes fans. What's interesting, on one of the jams it's said they had recorded overall 30 tracks! Are there two more volumes of splendid music coming up soon? Got to have them.

You'll learn more about the rappers on their Twitters: Notes and Jesus Spades. The album can be bought on BandCamp or listened to at DatPiff.
I'd like to thank the artists for staying in touch and organizing the shipment of the albums.

Polish review

Zarówno Notes jak i Jesus Spades pochodzą z Bay Area, ale obecnie mieszkają na północnym zachodzie, w stanie Waszyngton. Ten pierwszy ma już za pasem dość pokaźną dyskografię sięgającą ponad dekadę wstecz, a na koncie ma choćby takie projekty jak dwa albumy w duecie Dividenz ("Hollow Point Lyrics" i "10% Rap 90% Hustle" wraz z Colą), "Competitive Hustle League" w tercecie wraz z Colą i Cryticalem czy solo pt. "The Saran Wrap Rapper Volume 1". Natomiast Spades był swego czasu znany jako Zicafeckt i nagrał płytę w zespole AOD ("Noncomposmentis", czytaj recenzję). Teraz ci dwaj łączą swe siły, czego efektem jest niniejsze "Dab'd Out & Lab'd Out".

Motywem przewodnim płyty jest marihuana, cieszenie się jej paleniem, wychwalanie najróżniejszych odmian i naturalne hodowanie. Sporo też usłyszycie na temat sposobów jarania, ja akurat nie siedzę w temacie, więc nic nie wiedziałem na temat koncentratów, palników, muskania i innych słów, na które nie znam nawet polskich odpowiedników. Oczywiście płyta się do tego nie ogranicza, w "About Mine" i "It's Whatever" chłopaki mówią o życiu i zdobywaniu kasy, "Never Been The One" opowiada o byciu prawdziwym i unikaniu fałszywych ludzi, a "It's Like That" o seksie w klimatach we don't love them hoes. Ale oczywiście nawet w tych kawałkach w tle przewija się motyw jarania dabów i szczepu loud. Jeśli zaś chodzi o samych raperów, to po przesłuchaniu projektu takiego jak ten dochodzę do wniosku, że powinienem częściej interesować się artystami reprezentującymi północny zachód, bo mają wiele do zaoferowania. Zarówno u Notesa jak i Spadesa słychać doświadczenie, chłopaki poruszają się bowiem niezmiernie płynnie po najróżniejszych podkładach, składają dobre teksty, zmieniają tonację, czasami przyspieszają, no po prostu pełna profeska. Notes to akurat ta ostrzejsza twarz albumu, w jego głosie zawsze słychać jakby złość i pełno charyzmy, natomiast Zicafeckt prezentuje bardziej wyluzowany, spokojny styl, dzięki czemu artyści się doskonale uzupełniają. Nie mogę też pominąć kwestii lirycznej, ponieważ rymy zaserwowali nietuzinkowe, próżno szukać tutaj ogranych kombinacji słownych, najczęściej zestawiają dużo wyrazów, wielosylabowe, a pośród nich żonglują oczywiście kolejnymi nazwami odmian trawy i słownictwem powiązanym z koncentratami konopi. Oto jeden z wielu możliwych cytatów:

Weed hella loud, but not verbally
Fuck with the green cross, no emergency
No emergency? No emergency!
But I need mine now like urgently
I don't even trip, it ain't hurtin' me
Ain't an issue now, when the pigs searchin' me
I smell like a skunk, but that's purposely
Eyes bloodshot piru burgundy


Do pełni szczęścia brakuje tylko dopracowanej produkcji, prawda? Proszę bardzo, ona też jest w ofercie. Niby tylko 10 piosenek, a muzyka jest dość zróżnicowana. Mając na uwadze tematykę, można by pomyśleć, że całość będzie utrzymana raczej w powolnej, chilloutowej stylistyce. Takie melodie oczywiście też się trafiają - a wtedy słyszymy wkręcające pianino lub gitarę - ale mimo wszystko przeważają mocne West Coastowe uderzenia, do których inni artyści nagraliby gangsta rap. Bity wpadają w ucho, głowa często sama chodzi do rytmu, a refreny nieraz same zapadają w pamięć (jedynie ten w "About Mine" mi nie podszedł), w szczególności śpiewanie z "Like It Oughta Be". Przy konsoli kawał dobrej roboty odwalili sam Jesus Spades, Lexi Banks & Kam Cartoon, Earth2ThaBeat, Red Head Steve i Errol Beats. Wspomniałem wyżej, że kawałków na krążku znajdziecie raptem 10. Niby mało, ale z czasem zacząłem doceniać takie projekty. Jeśli utwory utrzymują poziom, to podobne albumy po prostu jakoś częściej lądują w sprzęcie. Podsumowując, "Dab'd Out & Lab'd Out" to kawał solidnej roboty, bardzo dobry projekt dopracowany pod wieloma względami, który polecam wszystkim fanom tłustych brzmień z Zachodu. Co ciekawe, w jednym z tytułów chłopaki mówią, że nagrali łącznie z 30 numerów. Czyżby szykowały się jeszcze dwie części pełne porządnego materiału? Z chęcią przygarnę.

Więcej o raperach dowiecie się na ich Twitterach: Notes i Jesus Spades. Album możecie kupić na BandCampie albo posłuchać na DatPiffie.
Dzięki za dobry kontakt i zorganizowanie wysyłki płyty.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.