NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Big Tone
Sly Slick-N-Wicked
Sav It Out Records (2006)
good good good half good


Recommended reviews

01. Intro - Davina
02. Sly Slicked N Wicked
03. The Games Cold f. Shadow
04. If I Had It All f. Lil Dee & Davina
05. Ol Skool Gangsta f. Chino Montana & Ron-E-Lee
06. Cant Take Me Down f. Chino Montana, Lil Dee & Young Keylo
07. What It Takes To Be A Man f. Mad Dog
08. Murder On My Mind f. Chino Montana
09. Wishing On A Star f. Chino Montana, Young Luck & Davina
10. Northside Party
11. How Do You Want It f. Davina
12. My Life f. Shadow, Lil Los & Megan
13. Get Me Paid f. Mo Jack Daniels
14. Northern Pride f. Davina
15. Street Life f. Chino Montana & Lil Dee
16. Aint Nobody Thuggin f. Davina
17. You Better Run f. Chino Montana
18. Dedicated To You f. Davina
19. Take It Back f. Woodie & Davina


Big Tone jak zadebiutował w roku 2004 albumem "Merceless", tak sukcesywnie co roku wydaje nowy projekt. W 2005 wypuścił "Rootz Of All Evil", a w 2006 omawiane "Sly Slick-N-Wicked". W rok po trzecim solo zaprezentuje składankę zrzeszającą ludzi z wytwórni Sav-It-Out i artystów z Antioch. Po dwóch pierwszych solówkach fani spodziewali się usłyszeć coś równie dobrego na "Sly Slick-N-Wicked", ale nie jestem jedynym, który się rozczarował.

Jeśli jeszcze nie poznaliście klimatów i stylu Big Tone'a z Antioch, to radzę wam kompletować jego dyskografię chronologicznie. Raper przyzwyczaił nas do oryginalnych pomysłów na piosenki, charakterystycznych dla siebie podkładów tworzonych przez Kev Knocksa i niepowtarzalnej sztuki władania mikrofonem. Latynos zazwyczaj serwował cięższe, ale spokojne kawałki, nieraz komponując nawet coś bardziej głębokiego. Na trzecim solo dowodzenie przejęły utwory o zabarwieniu RnB, ze stonowanymi, wręcz powolnymi podkładami i klimatem bardziej rodzinnym niż ulicznym. Od jakiegoś czasu Tone związał się z Daviną (są chyba nawet małżeństwem) i, jak widać, razem uprawiają również sztukę muzyczną. Jego dziewczyna zaserwowała nam śpiewane i melodyjne refreny, a nawet uraczyła rapowaną zwrotką. Miłe są jej dokonania na mikrofonie, ale prawie połowa albumu z jej udziałem to jak dla mnie odrobinę zbyt dużo. Piosenki stały się przez to trochę za spokojne i aż nadto cukierkowe. Kawałki takie jak "Wishing On A Star" czy "How Do You Want It" po prostu przesiąkają śpiewem Daviny, a przecież mówimy tu o solówce Big Tone'a. Co więcej, sam artysta jakby zwolnił tempo i uspokoił swój uliczno-thugowy styl. Na szczęście usłyszymy kilka bardzo udanych utworów, które spokojnie mogą konkurować z materiałem na "Merceless" czy "Rootz Of All Evil". Do tych cięższych i bardziej przypominających prawdziwe oblicze Big Tone'a piosenek zaliczyłbym "Murder On My Mind", "You Better Run" i moje ulubione "Cant Take Me Down". Powodem, dla którego ten krążek jest znacznie spokojniejszy od poprzednich dokonań artysty, jest nie tylko strona wokalna. Kev Knocks, który przyzwyczaił nas do nietuzinkowych bitów i oryginalnych sampli, tym razem opuścił poprzeczkę jakości swoich podkładów. Bity są poprawne, ale już wykorzystane melodie i instrumenty nie tak wyszukane i wkręcające jak poprzednio. Właściwie to zabrakło mi tu typowych dla Keva piszczałek i tej niepowtarzalnej atmosfery jakże charakterystycznej dla latynoskiej sceny Antioch. Producent odnalazł swój pierwotny instynkt raptem w kilku kawałkach. Prawie wszystkie utwory skomponował właśnie on, ale muszę podkreślić pracę innego producenta (niestety nie wymienionego w spisie), który stworzył zajebisty podkład w "Cant Take Me Down". Wracając do śpiew(a)nej strony płyty, należy powiedzieć, że za wokal RnB, obok Daviny, odpowiedzialni są również Mad Dog, Megan, Mo Jack Daniels i Ron-E-Lee. Ten ostatni okazuje się być ojcem Daviny, który również przygrywa na harmonijce w "Ol Skool Gangsta" (ciekawy pomysł i wykonanie). Wg mnie projekt jest dość dobry, ale spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Może niepotrzebnie nastawiłem się na powtórzenie sukcesów sprzed lat? Wam radzę podejść do albumu z dystansem i sceptycyzmem, który możliwe, że ostatecznie obróci się w wyższą ocenę.

Ostatni utwór to bonus track, który pojawił się na solo Daviny "Last Laugh Is Mine".


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.