NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Brotha Lynch Hung
Loaded
Black Market Records (1997)
good good good good good


Recommended reviews

01. Siccmade House (skit)
02. My Soul To Keep f. Kokane
03. Die; 1 By 1
04. One A Da Las Sicc
05. Situation f. E-40, First Degree The D.E. & Twamp Dog
06. Heatas f. First Degree The D.E., Polo Da Triggaman & P-Folks
07. Did It And Did It f. Phonk Beta & D-Dubb
08. Went Way
09. Thatz What I Said f. Loki
10. Feel My Nature Rize f. Swartzaniggaz
11. One Moe Pound f. D-Dubb
12. On My Brief Case f. Phonk Beta & Zagg
13. Secondz A Way f. First Degree The D.E. & Ice-T
14. Bonus Trackz (snippets)


Po dużym sukcesie płyty "Season Of Da Siccness" Brotha Lynch Hung wydaje długo oczekiwane trzecie solo. "Loaded" jest bardzo podobne klimatycznie do poprzedniej płyty, dlatego mogę z góry powiedzieć, że jeśli podobały się tobie dotychczasowe projekty Lyncha, to polubisz i ten, a jeśli nie, to nie czytaj dalej. Zatem jak wiadomo, na płytach Lyncha najważniejszy jest klimat. Tutaj jest on obecny non stop i zajebiście wpływa na ogólny odbiór płyty. Produkcja wciąż jest świetna, uważam, że lepsza niż dotychczas. Tworzyli ją sam Lynch oraz Phonk Beta. Są tu powolne, klimatyczne, mroczne brzmienia. Brotha Lynch Hung bardzo dobrze wpasowuje się do każdego podkładu, najczęściej rapując powoli, ale bywają też szybsze kawałki. Ogólnie to piosenki są bardzo długie, często powyżej 6-u minut. Zatem zwrotki przerywane są jakimiś chorymi dźwiękami, słychać krzyki, kroki... Atmosfera naprawdę jest zajebista. Do tego Lynch rapuje o chorych rzeczach, ale też pojawiają się thugowe klimaty. Mogłoby być trochę mniej gości, ale na szczęście rapują bardzo dobrze i wszyscy (o dziwo E-40 także) wpasowali się do mrocznego klimatu płyty. Muszę jeszcze dodać, że ten krążek ma w sobie to coś. Nie słychać tego, gdy puszcza się np. tylko jedną piosenkę. Należy usiąść i puścić sobie cały album od początku do końca, najlepiej wieczorem. Zdecydowanie nie jest to płyta do samochodu, bo jej styl jest zbyt laidback. Gorąco polecam, jedna z lepszych płyt, jakie wyszły, klasyka. Wciąż można kupić.


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (2):
By astel1 on 07 December 2011
Niezły album , są świetne kawałki ( #3, #5 genialne, #10 i parę innych , Brotha nieźle nawija. Klimat ta płyta też ma, ale cięzko słuchać 7 minutowych kawałków, gdzie kończą nawijać w połowie kawałka, a dalej jakieś dziwne odgłosy, np. track z Ice-t trwający ok. 8 minut a rapowac kończa chyba w trzeciej minucie
By jakubs1984 on 20 September 2009
Ten album jest świetny, podkłady , głosy kóre słyszymy,kroki , szepty... oto co tworzy klimat tego albumu do którego wracam chętnie . Goście sprawdzają się . Zawsze marzyłem o duecie brotha z Ice-T. Najlepsze wg. mnie tracki to :3,4,5,10,13 Album 9/10

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.