NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





D-Moe
Million Dollar Mouthpiece
Do It Live Entertainment (2000)
good good good good good


Recommended reviews

01. Coppin' Blow
02. Hard Ballin'
03. Bounce
04. Ghetto Heaven
05. Turf Tales
06. Nigga In Me f. Thorough-Breds
07. Life Of Sinin' f. Riddla, Pigskins & Willie Hen
08. Million Dollar Mouthpiece f. Riddla & San Quinn
09. Stayz Ridin'
10. Live Niggaz f. JT The Bigga Figga & Messy Marv
11. Documentz Of A Felon
12. Street Starz
13. Friends 2 Foes f. Playa P


D-Moe jest postacią zdecydowanie znaną na scenie rapowej San Francisco. Wydał klasyczny projekt "Do You Feel Me?" w 1994 roku, a także udzielał się jako członek zespołu Get Low Playaz. Fani cenią go za charakterystyczną chrypkę w głosie, lekkie seplenienie i ciekawe rymy. Trochę przyszło nam czekać na kolejne solo artysty i w 6 lat później widać, że chłopak zrezygnował z wytwórni Get Low na korzyść Do It Live Entertainment.

Niestety nie będę w stanie porównać "Million Dollar Mouthpiece" do debiutu, ale album świetnie broni się samemu. Jeśli gustujecie w brzmieniach typowych dla lat 90-ych Zachodniego Wybrzeża lub Bay Area, to trafiliście na reprezentatywną pozycję. W zasadzie od samego początku towarzyszą nam spokojne i melodyjne - lecz nie śmiesznawe, imprezkowe lub głupawe - podkłady. Takie w sam raz do spokojnego machania głową i wsłuchiwania się w teksty. Chciałbym tym samym zaznaczyć, iż nie uświadczycie tu ciężkich bitów, mrocznych dźwięków lub ostrych, gangsterskich liryków. D-Moe rzecz jasna porusza tematy uliczne, ale towarzyszy temu stonowana muzyka. Za bardzo porządną w mym mniemaniu produkcję odpowiadają DJ Fresh, T.C. & The Enhancer, T-Super, JT i K-Lou. Podoba mi się racjonalny dobór gości, którzy dobrze towarzyszą głównemu wykonawcy, a zarazem nie przyćmiewają go, gdyż aż 8 piosenek to solówki. D-Moe udowodnił, że znakomicie radzi sobie samemu i jest w stanie nie nudzić słuchacza. Składają się na to jego wyróżniający się flow, refreny i doświadczenie za mikrofonem, objawiające się umiejętnością bezproblemowego płynięcia z bitem i rytmem. Ponadto D-Mosha pokazał się świetnie ze swej lirycznej strony - jego rymy na pewno nie należą do ogranych, a nieraz składają się z dwóch wyrazów, co cieszy ucho. Przyznam, że miło zaskoczyła mnie ta płyta; nie spodziewałem się tak wyrównanego, a także wysokiego poziomu kawałków. Jeśli mieliście przyjemność słyszeć nowsze solówki artysty (2003 i wzwyż), to warto wiedzieć, że starsze trendy w produkcji lepiej służyły raperowi, czego "Million Dollar Mouthpiece" jest znakomitym dowodem. Polecam fanom rapu z Zachodniego Wybrzeża, jest to bardzo porządny projekt, ale trudno go dostać (brak kodu paskowego).


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.