NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Tito B
Pimpin Hustlin Gangsta Mob Shit
Starz The Limit (2004)
good good half good good


Recommended reviews

01. Intro (skit)
02. I'm On Another Level
03. Pimpin, Hustlin, Gangsta, Mob Shit f. Spice 1 & Speedy Loc
04. Mobaholics f. Nasty Nate & Mayhem
05. I Need A... f. Never & Lil Wyno
06. Turf War f. Mousie & Lou-E-Lou
07. I Flip The Script
08. Tri-City f. Ed Dosia & Lenyo
09. All In The Tyme'n f. Manipulation & Nasty Nate
10. Welcome To The Bay
11. Night Stalkin f. Ill Fons C.Note & Plot
12. Deleated From The Game f. Ill Fons C.Note
13. 14 Bars Of Gang Bang (skit)
14. Flame Up f. Big Oso Loc, 14 Caliber, Lil Coner, Tone Capone, Ill Fons C.Note & Lenyo
15. If The Funk Jump f. Nasty Nate, Mr. Kee & Al Beezy
16. Smashin' f. Mayhem & Stone Kold
17. World Wide Connected f. Mr. Kee & Pancho Villa
18. A Cry Out
19. Let It Be Known (skit)


Tito B to nowy, mało znany, latynoski raper z Decoto we wschodniej części Bay Area. Dotychczas pojawił się na niewielu płytach, ale można było go usłyszeć np. na płycie Speedy Loc'a lub na składance "Funk On Sight". Raper ma ostry i szybki flow, a przy tym okazuje swoje emocje. Jak na początkującego artystę, to słychać, iż potrafi podołać całej solówce, ponieważ cały czas pięknie wchodzi w bit i dość dobrze dopasowuje się do rytmu. Dlatego też album ze strony wokalnej prezentuje się świetnie. Jak widać, pojawia się tutaj także cała rzesza gości, którzy wypadają równie dobrze. Reprezentują oni prawie wszystkie style i miasta ze wschodniej części Bay - Decoto, Fremont, Newark, Antioch i Hayward. Szkoda tylko, że muzyka nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia, jak zwrotki raperów i okładka. Pomimo tego, że za produkcję odpowiedzialnych jest kilka osób, to prawie wszystkie podkłady mają wspólną negatywną cechę: są "flat". Mianowicie brakuje dobrych bitów i porządnych basów. Uważam, iż tytuł albumu, a w szczególności część "Gangsta Mob Shit", jednak zobowiązuje do czegoś. Muzyczka jest całkiem przyjemna, leci sobie w tle, ale niestety nic nie trzęsie moimi głośnikami tak jak powinno. Musiałem podkręcić subwoofer dosyć ostro, aby wyciągnąć coś z tej produkcji. Jednakże na discmanie słyszę zwykłe pacnięcia, a nie bity. To jest tak naprawdę jedyna, ale i ogromna wada tego albumu, za którą odpowiadają Ugly Fingers, Bugsy, Guchi, Keek Dogg, Tito B i Pancho Villa. Porządne bity mają tylko kawałki #3, #4 i #11. Nie wymagam od płyt jakichś kolosalnych lub gigantycznych mega wyjebanych w kosmos bitów. Ale uwierzcie mi, że tutaj naprawdę nie jest dobrze. Gdybym nie był fanem tych klimatów, to bym pewnie tej płyty nie słuchał i ocenił ją nisko. Mimo wszystko uważam ten krążek za ciekawy, bo ujął mnie flow Tito B i jego pozostałych kumpli. Od następnej solówki rapera oczekuję zabójczych bitów i większej liczby solowych kawałków, bo tutaj niestety trochę utonął w powodzi gości.


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.