NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Redrum
Voices In My Head
Deep Sleep Rec. (2005)
good good good good good


Recommended reviews

01. Intro
02. These Demons
03. Gangstas f. Big Tone & Young Azz Cuttyboy
04. Suicidal Tendencies
05. Youngstas N Ridas f. Sleepy Santino & Sleepy (22B)
06. Brother Love
07. Sure I Want 2 Die
08. Studio Gangstas f. Junebug, Lil Duce & Sleepy (22B)
09. Nobody Does It f. NKP
10. Thru My Mind f. Lenyo & Sleepy (22B)
11. Voices With Voices
12. Gangstas Point Of View f. Sleepy Santino
13. Never Gonna Fall f. Sleepy (22B)
14. Killas Gangstas And Psychos f. Sleepy (22B), Sleepy Santino, Lil Duce, Junebug & Pistol Cee
15. A Ho Will Be A Ho f. Mousie & Sleepy (22B)
16. Memories
17. Ayyo f. Cutthroat & Redeyez
18. Dark Days
19. Confused
20. Voices In My Head


English review

Watching Northern Cali Latin rap scene expanding we can easily observe how it's dividing: for the East Bay and West Bay camps. I'm not trying to tell you these two crews are competing with each other, they're just more attached to their turfs. We can say that West Bay Homeboy community is younger one and of its representatives are artists like Sleepy Santino, Mousie, Pistol Cee, Lil Duce, Goodfelonz and Redrum, who's debuting in 2005 under Deep Sleep Records' belt.

Redrum is rather a rookie of the Bay Area rap scene, because I haven't noticed any appearances by him so far, which doesn't obviously mean that he's a raw, unexperienced MC. He's representing South San Francisco in the 650 area code and I have to admit he's got his very own, unique style. Some would say he's just another average rapper, who's not really standing out from others or even call his flow monotonous. However it's not the voice that make him stand out from the crowd. More important is the atmosphere, lyrics and the whole idea of the cd. Redrum's heavy and depressing voice is just a part of a dark and sick side of "Voices In My Head". Rapper's main goal is to share his deepest thoughts and precious observations with his listeners. He's depicting a world of a desperate man, trying to cope with unsolvable problems, who's reaching for a razor or other suicidal tools to end up his miserable life. Except for those very personal, dark anthems we'll also get a bunch of songs about representing the streets of Northern Cali and a few with strong sexual content. Aside from Redrum, whom I'm really feeling, there's a lot of guest appearances from homeboy rappers. Most of them have come out very decent. I can't forget about producers, who created this great music. Sleepy (22B) did most of the beats, while J Boogs made the rest. I'm not going to say it's clean and mainstream, as we can often hear a garage quality, yet the melodies are very sophisticated and catchy. Twisted, sick and sometimes even thrilling sound of "Voices In My Head" is mainly delivered by piano and pipe imitations. I'm recommend this album to the chosen few: those who're going to handle unusual lyrics, like dark and somber music and will not be bored with Redrum's monotonous flow.

Polish review

Na przestrzeni ostatnich lat w muzyce latynoskiej północnej strony Kalifornii wytworzył się swoisty podział: na East Bay oraz West Bay. Nie chcę powiedzieć, że te dwie ekipy ze sobą konkurują, ale po prostu są bardziej zżyte ze swoją częścią Zatoki. West Bay Norte to właściwie nowy nurt, do którego możemy zaliczyć takich artystów jak Sleepy Santino, Mousie, Pistol Cee, Lil Duce, Goodfelonz, a także Redrum, który w roku 2005 wydaje swoje debiutanckie solo w prężnej już dziś wytwórni Deep Sleep.

Redrum to raczej świeży nabytek sceny Bay, którego nie widziałem wcześniej chyba na żadnym projekcie, co nie oznacza, że jest to niedoświadczony młodziak. Latynos reprezentuje South San Francisco w okręgu 650 i muszę przyznać, że z pewnością ma własny, niepowtarzalny styl. Jedni powiedzą, że to kiepski raper, który nie wyróżnia się niczym, wręcz zanudza dość niezróżnicowanym sposobem rapowania. Pewnie sam jego flow nie jest nad wyraz swobodny, ale wokal to oczywiście nie wszystko. Redrum na swej płycie postawił przede wszystkim na klimat, teksty i przekaz. Jego monotonny, mroczny i przygnębiający flow to jedynie fragment ciemnej strony chorego albumu "Voices In My Head". Raper dzieli się ze słuchaczami swoimi spostrzeżeniami, najgłębszymi i najcenniejszymi myślami. Rysuje obraz zdesperowanego życiem, nieradzącego sobie z problemami mężczyzny, który w przypływie chwili sięga po żyletkę, bądź obmyśla inne sposoby odebrania sobie życia. Prócz osobistych, mrocznych piosenek, dostajemy całkiem pokaźny zestaw tematyki reprezentatywnej oraz parę utworów o liryce seksualno - dziwkarskiej. Poza samym Redrumem, który mnie osobiście przypadł do gustu ze swoim ciężkim klimatem, otrzymujemy sporą liczbę gościnnych występów od kumpli z okręgu. Większość z nich to porządni artyści, którzy zgrabnie wpasowali się w atmosferę projektu. Warto wspomnieć producentów, a tych jest raptem dwóch - Sleepy (3/4 podkładów) i J Boogs - którzy stworzyli Redrumowi świetną muzykę. Nie powiem, że brzmi ona jak podkłady z górnej półki, gdzie stosowane instrumenty "live" nadają czystego brzmienia, bo w większości słychać w niej komputerowe sekwencje i syntezatory, ale zagrane melodie są perfidnie wkręcające. Imitacje pianina, piszczałki i inne wygięte sample powodują, że chory klimat "Voices In My Head" jeszcze bardziej mnie przeraża. Krążek polecam tylko wybranym ludziom: tym, którzy podołają ciężkim lirykom, lubią mroczną muzykę i nie przeszkadza im dość mało barwny głos rapera.


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (2):
By Mitchell- Juggalotus on 02 February 2010
This dude is freaking bad ass, I love how he is underground I mean I had to dig him up and I only came across him by accident, believe me, if you can find this album it's worth a buy. Whoop-whoop!
By Richi from germany on 17 September 2009
i got this record...i lov it..

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.