NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Hurrikaine J
The Storm Of The Century
Killa Valley Entertainment (2004)
good good good good good


Recommended reviews

01. I'm Goin Thru It
02. Tell Me Why
03. Block Shit f. Baby Bash, Myth, Hydro & Trifelen
04. Posted In The County
05. Mac Park
06. Kick It 2Nite f. Lil Man
07. Interlude (skit)
08. Westside 4 Life f. Smoke Dogg & Majezte
09. Deeper Than Atlantis (remix)
10. We All Bangin' f. Messy Marv & Hollow Tip
11. No Way Out f. Drew
12. Ol Skoolz
13. Slump Yo Shit f. Trifelen
14. Wanna Go 2 War
15. He Say She Say f. P-Dise
16. I'm A Soldier f. Myth, Hydro & Trifelen
17. Storm News (skit)
18. Storm Of The Century
19. Outro (skit)


Hurrikaine J to bardzo znana postać wśród fanów rapu z okręgu 209 tudzież latynoskiego rapu. Co prawda Hurrikeezy nie jest latynosem, ale wchodzi w skład bardzo znanego zespołu Lowdown. Killa Valley bardzo szybko uporało się z wydaniem tej płyty; można rzec, że fani czekali wyjątkowo krótko. Po prostu nikt się tej solówki nie spodziewał. Co jednak nie znaczy, że nikt sobie o niej nie marzył. Hurrikaine ma specyficzny, cholernie indywidualny flow. Z głosem u niego (mocno uogólniając) podobnie jak u Snoop Dogga. Natomiast jego sposób rapowania jest dosyć wygięty - czasami sobie szepcze, raz podśiewuje, innym razem się wydurnia. Raczej powoli nawala, ma tzw. laidback flow. Niestety muszę przyznać, że to solo mnie mocno rozczarowało. Co prawda nie byłem wielkim fanem Huragana, ale po usłsyzeniu jego solowego kawałka ("Deeper Than Atlantis") na Minority Militia 2, wkręciłem się w jego specyficzny, melodyjny i spokojny klimat. Należy niestety powiedzieć, że album nie trzyma się kupy. Raz usłszymy bardzo powolny kawałek, innym razem jakiś typowo thugowy. Produkcja jest także bardzo zróżnicowana. Flow Hurrikaine'a to pół biedy - raz jest lepszy raz gorszy, ogólnie miły - jednak to właśnie produkcja sprawia, że album jest co najwyżej średni. Niby muzę robili znani ludzie: Syko, Crazy 8, Happy P, Majezte, DJ Fingaz, Myth. Cóż z tego, skoro jest ona uboga. Nie wiem, naprawdę trudno mi do tego podejść opbiektywnie, ale wydaje mi się, że autentycznie podkładom czegoś brakuje; słyszę tylko proste pętle sampli. Oczywiście nie jest tak z każdą piosenką, ale wystarczy kilka takich utworów i już ma się złe wrażenie. Poza tym denerwuje mnie powtórzona piosenka (#10), która już była na płycie Hollow Tipa (co prawda bez zwroty Huragana). Dodatkowo wrzucono remix cudownej piosenki "Deeper..." (#9), który jest ewidentnym dowodem tego jak nowoczesna muza potrafi spieprzyć klasyczny utworek. Po podsłuchaniu opinii innych ludzi, na szczęście okazało sie, że nie tylko ja mam tak negatywne myśli o tym albumie. Ogólnie ludziom podoba się flow Hurrikaine'a, a nażekają na podkłady - niestety trzeba przyznać, że może pasowałyby one do (powiedzmy) Mytha, jednak Hurekeezy wymaga trochę innego podejścia, bo jest oryginalny. Ach... gdybyż ten allbum był tak dobry jak jego okładka. A tak jest po prostu średni, taka szkolna trója.


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.