NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Mac Dre
Stupid Doo Doo Dumb
Romp Rec. / Sumo Prod. (1997)
good good good good good


Recommended reviews

01. J.T.'s Intro - JT The Bigga Figga
02. Life's A Bitch
03. Da Real Deal f. Dubee
04. 3C Romp
05. Stupid Doo Doo Dumb
06. Crest Creepers f. Dubee, Jamar, Billy Bo, Da' Unda' Dogg, Reek Daddy & Mac Mall
07. Hoes We Like f. Sleepdank
08. Nothin' Correctable
09. Freaky Shit f. unknown rapper
10. Get Yo' Grits
11. Hoez Love It f. Spice 1
12. All It Takes
13. I Need A Eight f. Miami, Rott Wilder, Dubee, Dope Dogg & Reese
14. Let's All Get Down


W roku '97 Mac Dre był już jednym z bardziej znanych raperów w całym Vallejo, już nie mówiąc o dzielnicy Crestside. Wydając "Stupid Doo Doo Dumb", Andrzej Hicks miał na koncie już sporo projektów, poczynając swoją karierę już pod koniec lat 80-tych! Tak, Dre to ikona i symbol rapu w Bay Area. Fani w tamtych czasach zachwycali się jego dokonaniami, bo przecież w połowie lat 90-tych artystów kręcących biznes rapowy było niewielu, a z pewnością dało się ich zliczyć i nadążyć z kupowaniem nowych płyt. Dziś oczywiście pojawili się playa hatas, którzy krytykują to i owo w stylu Mac Dre. Kiedy dorastałem, jeszcze nie wiedziałem kto to Mac Dre, więc słucham jego starszych projektów z małym poślizgiem. Z perspektywy czasu potrafię wczuć się w oldschool'owy klimat i doceniam klasykę. Niestety nie każdy starszy projekt jest wg mnie świetny, bo jest stary i automatycznie przylepiam mu etykietkę "klasyk". "Stupid Doo Doo Dumb" to z pewnością dobry album, ale z drugiej strony brakuje mu czegoś, co by mnie zmotywowało do posłuchania go. Rzadko poń sięgam, ale jak już zabrzmi w moich głośnikach, to przekonuję się, że te lekkie, odrobinę głupkowate, ze szczyptą imprezki brzmienia nie są takie złe, a wręcz spoko. Mówię dość niesprecyzowanym językiem, bo też gdy losowo wrzuciłbym jakiś utwór z tej płyty, to mógłbym trafić zarówno na perfidnie porządny kawałek (jak #3, #6 czy #15), jak i na średnią piosenkę (#2, #7). Podobne zróżnicowanie tyczy się samej produkcji - od miłych, melodyjnych i porządnie nagranych podkładów, po muzyczne niewypały bez bitów i z kiepskimi samplami. Produkcją zajmowało się praktycznie dwóch ziomków, bo K Lou zrobił 7 a Funk Daddy 6. Wyjątkiem jest jeden utwór od Johnny'ego Z. Tematycznie Dre nie odbiega od ustalonych wcześniej kanonów - przede wszystkim reprezentowanie dzielnicy Crestside, pimpowanie, hustlerka i organizowanie durnych akcji. Jeśli chodzi o flow Mac Dre, to w większości spisuje się całkiem nieźle - rapuje swoim płynnym, melodyjnym, wręcz śpiewnym sposobem wejścia w bit i układa ciekawe rymy. Niestety zdarzają się na krążku takie kawałki, gdzie raper autentycznie "opowiada" jakąś historię (patrz chociażby #2), przez co piosenka jest nudna, po prostu wg mnie nieudana. U fanów klimatów Vallejo "Stupid Doo Doo Dumb" z pewnością powinno znaleźć się w kolekcjach, ale tym, co poznają dopiero uroki rapowe Bay Area polecam inne projekty weterana z Crestside.


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.