NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Mac Dre
It's Not What You Say... It's How You Say It
Thizz Entertainment (2001)
good good good good good


Recommended reviews

01. The Wolf Intro - Dubee
02. Have You Eva
03. Bleezies-N-Heem
04. Sex, Drugs, Rap... f. Freako & Nutt Briddle
05. Livin' It
06. So Hard
07. Iz Real f. Messy Marv
08. Mac Dammit & Friends f. Bart, Keak Da Sneak & PSD
09. Always Inta Somethin' f. J-Diggs, Sleepdank & Da' Unda' Dogg
10. Chevs & Fords f. Little Bruce
11. Take Yo' Panties Off f. Vital
12. Mac Dre'vious
13. Hold Off f. Richie Rich
14. (skit)


Mac Dre (R.I.P.) w 1999 był już weteranem, bo "It's Not What You Say..." to jego dziewiąty album. Niemniej jednak nie jestem jakimś jego ogromnym fanem, ale cenię go za to, że na jego projektach zawsze można znaleźć parę takich piosenek, które są po prostu rewelacyjne i których najbardziej oczekuję. Ponadto omawiany album uważam za jeden z lepszych w dorobku Dre, chociaż nie mogę go porównać do płyt, co wyszły bezpośrednio przed nim, ponieważ ich nie słyszałem. Tutaj (jak zwykle zresztą) Mac Dre zarzuci nas szeroką gamą tematów: imprezki, samochody, seks, barowe bójki i trochę dzielnicowego życia. Dlatego raz będzie spokojniej i wesoło, innym razem szybciej i wesoło, a momentami trochę poważniej. Jednak takich przemieszanych klimatów słucha się zadziwiająco dobrze, chociaż przeważają tu kawałki weselsze, dlatego też samochód uważam mimo wszystko za najbardziej odpowiednie miejsce do słuchania tego krążka. Sam Mac Dre utrzymuje bardzo wysoki poziom rapowania - rymy ma wciąż oryginalne i niebanalne, historie ciekawe i pierwszorzędnie wchodzi w bit. Produkcja również utrzymuje wysoki poziom i pasuje do flowu Mac Dre, a robili ją Mac Dre & Wash House, Nick Peace, Lev Berlak i Mike Mosley. Wspomniałem wcześniej o "rewelacyjnych" piosenkach; rzecz jasna nie brakuje ich także tutaj i są to dla mnie: "Bleezies-N-Heem" i "Chevs & Fords". Z chęcią bym tę płytę ocenił wyżej, ale niestety nie mogę, bo ma kilka wad. Po pierwsze jest tu tylko 12 kawałków i trochę za dużo gości, bo solówek pozostaje raptem 5. Co prawda prawie wszyscy raperzy wypadają wyśmienicie, ale wolałbym więcej Mac Dre. Po drugie odstaje tu wg mnie piosenka z Messy Marv'em. Oprócz tego album jest naprawdę bardzo dobry i polecam go.


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.