NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Tito B
One 4 Tha Homiez
Starz The Limit (2008)
good good good good good


Recommended reviews

01. Can't Fuck Wit Northern Cali f. Lil Raider & Bear
02. Northerncalimobbin' f. Big Tone & Ace Of Spits
03. How Many...? f. Ruffian & Never
04. Keep Writin' f. Fat Steve, Big Oso Loc & Dopey
05. Fan Mail (skit)
06. 4 Tha Scrapaz
07. Corte En Las Calles f. C-Locs & Casper Loc
08. Norte Life f. Baby Boy Ene & Manda Locs
09. I Wear Red f. Fire
10. Red Means Danger f. Crooked, Duke, Dopey, K.I.D., Lil Coner, Oso, Keek Dogg & D-Roll
11. Soweckseyevicious f. Chubb G & M.O.E.
12. Fugeddaboudit (skit)
13. -
14. Northside Sopranos III f. Mr. Kee, Speedy Loc & Lil Coner


English review

Tito B is next to Speedy Loc and Lil Coner the most known Latin rapper out of Decoto in the east Bay Area. He has already dropped two solo albums and appeared on dozens of other cds. In 2008 he's back with a third solo project released under Starz The Limit.

Rap fans adore Tito B because of his charizmatic flow and the fact he that can really move the crowd. Unfortunately his previous solo cds had some crucial defects. The debut album suffered from lack of decent bass lines and the production as a whole wasn't that great. The sophomore solo, released under Thizz Latin, sounded too soft and even hyphy as for Latin rap, plus the beats were also pretty weak. Third time lucky. Finally Tito releases an almost perfect cd. "One 4 Tha Homiez" was recorded under Starz The Limit label and I think it could be a reason the cd was well done. Second thing, even more important, is the production itself. Brilliant Tito B's vocal has finally met superb beats. What made the music much better was the fact the producers crew has changed almost absolutely. The music as a whole sounds very harmonious, even though almost every track was done by a different producer. Unique samples and good bass lines were delivered by Joksta, C-Rite, Thugzy, C-Locs, Peter Palmer, Ivan Franco, Crooked, Looney The Kid and Bugsy, known from Tito's previous releases.

"One 4 Tha Homiez" is a true Norte release. Just look at the tracklist. Same with lyrics which confirm a deep bond between Tito B and Norte Cali. Most of the songs are just typical representing tracks with a dose of scrapas dissing. The album has 14 titles, yet if we look a bit closer the overall song number decreases, as we have to subtract 2 skits, #13, plus I'm feeling that it's kind of needless to bring back Speedy Loc's verse for a third time ("Northside Sopranos III"). As a result we get 11 songs, which yet make a great entirety. Tito B pleased us with a genius vocal delivery. One can say the same thing about most of the guest appearances. All songs present at least decent level, what is more there are a few perfect tracks that make this album even more special. I have to admit I'm really thrilled while listening to "I Wear Red" where Fire & Tito spit Spanglish verses and dark, deep music perfectly fits their flows. Props to Darkroom Familia who seized "Red Means Danger" - one of my favourite tracks on this cd. If it weren't for a couple of tiny defects this album could aspire to my top 10 of my cd collection. For all Latin rap fans this project is a must.

Polish review

Tito B to obok Speedy Loca i Lil Conera najbardziej znany latynoski raper z Decoto we wschodniej części Bay Area. Na koncie ma już dwa solowe albumy oraz dziesiątki gościnnych występów. W 2008 roku Tito powraca z trzecim krążkiem wydanym pod szyldem Starz The Limit.

Fani uwielbiają Tito, bo facet naprawdę rapuje z charyzmą, dociera z łatwością do słuchaczy, a jego flow jest po prostu przyjemny. Niestety jego dotychczasowe solowe projekty naznaczone były istotnymi skazami. Debiutancki album cierpiał na brak porządnych bitów, a właściwie całej muzyce sporo można było zarzucić. Kolejny cd, wydany pod skrzydłami Goldtoesa w Thizz Ent., brzmiał zbyt sielankowo czy nawet wręcz hyphy, a i podkłady nie były zachwycające. "Do trzech razy sztuka". Za trzecim razem ową sztukę Tito wykonał jak prawdziwy artysta. "One 4 Tha Homiez" zostało już wydane w pierwotnej wytwórni rapera - Starz The Limit - i uważam to za jedną z przyczyn wyższej jakości projektu. Druga sprawa, nawet ważniejsza, to wyjątkowo udana muzyka. Wreszcie znakomity wokal MC spotkał się z równie dobrą produkcją. Należy tu zwrócić uwagę, że dotychczasowych producentów Tito wyparli w większości nowi kompozytorzy i to prawdopodobnie zagwarantowało sukces projektu. Praktycznie co piosenka to kolejny klawiszowiec, niemniej jednak nie mam wrażenia, że każdy podkład wyszedł spod innej ręki. Dobre bity i ciekawe instrumentalne wkrętki dostarczyli tym razem Joksta, C-Rite, Thugzy, C-Locs, Peter Palmer, Ivan Franco, Crooked, Looney The Kid i znany z wcześniejszych krążków Bugsy.

"One 4 Tha Homiez" jest albumem mocno nortenowym. Same tytuły mówią już dużo. Liryki potwierdzają mocną więź rapera z Północną Kalifornią i Latynosów grających po stronie "czerwonych". Usłyszymy w większości typowo reprezentatywne kawałki i bluzgi na scrapas. Płyta posiada 14 tytułów, ale gdy się chwilę im przyjrzymy, to niestety ostateczna liczba piosenek kurczy się. Odejmijmy dwa skity, brak trzynastki, a poza tym ostatni utwór to kolejna odsłona "Northside Sopranos" z tą samą co zawsze zwrotkę Speedy Loca - jak dla mnie trochę na siłę już odgrzewaną. Dostajemy zatem 11 piosenek, które jednak stanowią naprawdę porządną podstawę projektu. Tito prezentuje bardzo wysoki poziom wokalny, co również można powiedzieć o większości występujących gościnnie raperach. Album dodatkowo uwiódł mnie kilkoma perfekcyjnymi utworami. Prawie wszystkie kawałki prezentują co najmniej dobry poziom, ale dreszcze przechodzą, gdy słucham "I Wear Red", gdzie Fire i Tito serwują angielsko-hiszpańskie zwroty, a ciężka i mroczna produkcja nadaje znakomitego efektu. Podziękowania należą się też Darkroom Familii, która opanowała zajebisty utwór "Red Means Danger". Muszę powiedzieć, że gdyby nie kilka drobnych wad, album pretendowałby do czołowej dziesiątki w mojej kolekcji. Fani latynoskiej sceny Północnej Kalifornii z pewnością powinni zaopatrzyć się w tę pozycję.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (2):
By richi on 17 December 2010
i think its one of the greatest norte cds ever!!!
By 4NGEL on 10 May 2010
hella bad $ong

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.