NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





J. Rider
Get Money: The Mixtape
Crazy Times Records (2008)
good good good half good


Recommended reviews

01. Doin Bad
02. U Already Know f. Young Dz
03. Lil Homie f. Lil G & Brother Ig
04. Get Money f. Red I & Lil G
05. Ride Till I Die f. Crhyme Boss & Red I
06. Them Boyz f. Junebug & Lil G
07. Raw Deal
08. Over Here
09. Some G'z f. Lil G & Crhyme Boss
10. Life Like A Sinner f. Lil G
11. Crooked & Twisted f. Mr. Brown & J-Lyric
12. Hate 2 See Me f. Crhyme Boss
13. Sittin On Big Rims f. Lil G
14. Snake Motherfucker
15. Walk Where I Walk f. Crhyme Boss
16. On The Block f. Ghost
17. Say Somthin f. Lil G & Junebug
18. Where Im From


English review

J-Rider is a new member of Crazy Times Records - a label well known among San Jose rap fans. So far you could've heard him on 2 mixtapes by this company: "Mob Shit" part 1 and 2. However this rapper hails from Mountain View in the 650 area code; it didn't prevent him though from releasing his debut mixtape with the San Jo people.

You can recognize this artist by young, but a little hoarse and pissed voice; at the beginning I had problems with distinguishing him from Young Dz. You can judge that he's an experienced craftsman by his verses, as he follows the rhythm easily and writes lyrics matching the production's style. However there are situations when I'm anticipating a rhyme to the certain word to come up, but end up hearing something entirely different or the rhyme appears in the middle of a verse; it's kind of disturbing. I was impressed with the beats choice on both parts of "Mob Shit" compilation and Crazy Times couldn't let me down this time either. Indeed, a very nice music was picked and it goes well with voices of all these Latin rappers out here. In other words you can be certain that you won't obtain any club-type, too mainstream or typically east coast vibes. "Get Money" is a little diversified in terms of style, because you'll receive both harder, filled with energy hits like "Life Like A Sinner" or "Sittin On Big Rims" and also more calm ones such as "Lil Homie" or "Some G'z". And it's all good, since the main purpose of this mixtape is to showcase J-Rider's talent as well as encourage more people to purchase his upcoming full length projects - and he proves that he's capable of handling various tracks. It's a pity though that apart from a few exceptions you won't hear anything new contentwise: representing the label and Mountain View, stacking money, grinding in the streets, fast life and related topics. You should know that even though these are standard rap lyrics, J-Rider can still put some life to them and provide a solid dosage of musical entertainment. His verses are appealing and hooks pretty catchy - probably also thanks to successfully selected beats. Main artist is accompanied by Crazy Times representatives and among them Lil G (he and J-Rider form the Cali Grown group) has the highest appearance rate (7 tracks overall!). Fans can also expect very decent features by Crhyme Boss, Brother Ig, Mr. Brown and J-Lyric. Fortunately this album doesn't suffer from typical mixtape "diseases"; yes, Tito Bell tends to yell something in the background about mixing this cd, but he does it rarely and only in the end of songs. I feel it wasn't necessary though to keep 2 tracks previously put on "Mobshit Mixtape Vol. 2" - "Over Here" and "Hate 2 See Me" (known as "Gettin Doe"). Unfortunately these few flaws lowered the final rating, but it doesn't change the fact that J-Rider recorded a very decent material, so I really encourage all fans of hard sounds to enter the place where "hustlers lose their sleep" and "dope fiends lose their teeth". In the meantime, I'll wait for the upcoming duo album by J-Rider and Lil G, whose release date got pushed back a few times.

Polish review

J-Rider to nowy nabytek znanej wśród fanów rapu z San Jose wytwórni Crazy Times Records. Mieliśmy dotąd okazję usłyszeć chłopaka na dwóch mixtape'ach z tejże stajni: "Mob Shit" 1 i 2. Jednakże raper pochodzi z miasteczka Mountain View w okręgu 650, co wcale nie przeszkodziło mu wydać debiutanckiego mixtape'u wraz z ekipą z San Jo.

Artystę można poznać po z lekka młodym, zachrypniętym i ostrym głosie; z początku trudno było mi go odróżnić od Young Dz. W większości swoich zwrotek wykazuje się sporym doświadczeniem, gdyż pięknie podąża za kolejnymi taktami i składa pasujące do panującego nastroju teksty. Zdarza się jednak z rzadka, że spodziewam się rymu do pewnego słowa, a tu następuje coś zgoła innego albo rym pada gdzieś w środku wersu, co zaburza rytm. Jak w przypadku dwóch mixtape'ów nagranych już wcześniej przez Crazy Times, tym razem także dobrano równie ciekawe i pasujące do głosów Latynosów podkłady. Innymi słowy możecie być pewni, iż nie będą tu królować klubowe, zbyt mainstreamowe czy typowo wschodnie dźwięki. Klimat produkcji jest dość zróżnicowany, ponieważ dostaniemy zarówno mocniejsze, pełne energii uderzenia w postaci "Life Like A Sinner" albo "Sittin On Big Rims", ale także spokojniejsze jak "Lil Homie" czy "Some G'z". I dobrze, bo w końcu J-Rider tym mixtape'em chce rozpromować swój talent i zachęcić do kupna jego nadchodzących projektów, a na "Get Money" udowadnia, że potrafi podołać niejednemu stylowi. Szkoda tylko, że poza nielicznymi wyjątkami pod względem tematycznym nie dostaniemy nic nowego: reprezentowanie wytwórni oraz Mountain View, zarabianie kasy na ulicy, szybkie życie i motywy pokrewne. Jednakże mimo powielania standardów w tym zakresie chłopak wychodzi obronną ręką, gdyż zapewnia solidną dawkę rozrywki, jego teksty przykuwają uwagę, a refreny - pewnie również dzięki umiejętnie wyselekcjonowanym podkładom - bez problemu wpadają w ucho. Pomagają mu przy tym chłopaki z Crazy Times, spośród których największą frekwencją może się poszczycić Lil G (aż 7 piosenek), razem z J-Riderem tworzący zespół Cali Grown. Fani mogą się również spodziewać bardzo dobrych wystąpień Crhyme Bossa, Brother Iga, Mr. Browna i J-Lyrica. Omawiany album na szczęście nie cierpi na niedogodności typowe dla większości mixtape'ów; fakt, Tito Bell czasami coś pogada o tym, że zmiksował te płytę, ale rzadko i tylko na końcu kawałków. Niepotrzebnie zdecydowano się wrzucić dwa kawałki wcześniej słyszane na "Mobshit Mixtape Vol. 2" - "Over Here" i "Hate 2 See Me" (tam pod tytułem "Gettin Doe"). Niestety te kilka drobnych wad obniżyło ostateczną ocenę, ale J-Rider i tak odwalił kawał dobrej roboty, z którą warto się zapoznać, więc fanów mocniejszych brzmień zachęcam do wkroczenia do świata, w którym hustlers lose their sleep, a dope fiends lose their teeth. Ja w tym czasie poczekam na nadchodzący album duetu J-Rider i Lil G, którego premiera była już nieraz przekładana.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.