NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Sky Balla
Tycoon Status
Tycoon Status Ent. / Koch Ent. (2008)
good good good good half


Recommended reviews

01. Free Mac Minister (skit)
02. For Da Streets
03. Stay Grindin'
04. I Go
05. Direct Connect f. Hell Rell
06. Let's Talk Money
07. Creep With You
08. Posted At Da Bar f. Cassidy & Willie Hen
09. I'm About Mine
10. Mobbin' All Day f. San Quinn & E-40
11. What's Crackin'
12. Need A Bigga Room f. Bleu DaVinci
13. U.S.D.A. Interview With Big Von (skit)
14. I Ride f. Slick Pulla
15. Hit Me On My Chearp f. Turf Talk
16. Tycoon Status
17. Mobbin' All Day (remix) f. Mistah F.A.B. & E-40


Długo przyszło fanom czekać na jakiś oficjalny a zarazem sensowny projekt od Sky Balli z Fillmoe w San Francisco. W roku 2004 wydał swoją debiutancką solówkę "Mobb Report" i wtedy też udowodnił, że należy go traktować poważnie, ponieważ dostarczył projekt doszlifowany pod wieloma względami, w szczególności wokalnie. Problem polegał jednak na tym, że album wyszedł jedynie lokalnie, nawet bez kodu paskowego. Doczekał się zatem reedycji. Następnymi krokami były klasyczne w swym wykonaniu mixtape'y - "I'm Rich Bitch!", "Never Broke" i "Lifestyles Of Hoodrich & Famous". Na szczęście w roku 2008 prócz bublowatego "Thizz Nation Vol. 24" chłopak wydał swe długo wyczekiwane solo "Tycoon Status".

Omawiany krążek olśniewa już przy pierwszym kontakcie. Daleko mu do mało profesjonalnych wydań poprzednich płyt. W końcu dostajemy pełnowymiarowy album z dopracowaną oprawą graficzną, kodem paskowym i o szerszej dostępności. Sam Sky Balla na szczęście nie zmienił się o jotę. Wciąż rapuje powoli i dosadnie; cedzi słowa, ale słychać, iż są one przemyślane, a rymy dopracowane. W kwestii lirycznej mogę w zasadzie powtórzyć to, co napisałem przed paroma laty. Mianowicie raper na każdym kroku podkreśla, iż bardziej z niego biznesmen niż muzyk. I rzeczywiście odbija się to na tekstach, ponieważ zdecydowana większość kawałków to chwalenie się bogactwem, wyszczególnianie swych najróżniejszych interesów, kontaktów, sposobów wymiany towaru. Sporo miejsca chłopak poświęca także rynkowi narkotykowemu. Przykładowo może tobie załatwić, co tylko chcesz, wystarczy, że dasz mu sygnał ("Hit Me On My Chearp"), zachęca, byś skorzystał z jego usług, bo dzięki temu ominiesz pośrednika ("Direct Connect"), no a poza tym jest już problem z przechowywaniem pieniędzy i towaru ("Need A Bigga Room"). Wyjątków od powyższej tematyki uświadczymy naprawdę niewiele, raptem "Creep With You", "Posted At Da Bar" i jakieś poszczególne zwrotki. Jednakże Sky Balla jest na tyle sprawnym rzemieślnikiem, że w ogóle słuchacza nie zanudza. Między innymi dlatego, że porusza motyw obrotu pieniędzmi na najróżniejsze sposoby, ale co ważniejsze, robi to naprawdę ciekawie. Jego wyraźny flow i wyszukany dobór słów sprawiają, iż poszczególne zdania zapadają w pamięć, a puenty i porównania zadziwiają. Proszę, oto parę wyjętych z kontekstu wersów:

FBI agents hatin' and I'm lovin' it
My team got good relationships inside the government
Crooked judges and politicians that take the bribes
I'm the top shelf, I cook and bake cakes and pies
I get it for the low price, even in the drought
Large shipments of blow, we send them out


Sky Balla still stealin' niggas' hoes
Got money stacked up from ceiling to the floor


Jedyną rzeczą, jaka się zmieniła na przestrzeni 4 lat, jest produkcja. Tym razem na dobre wkroczyła w XXI wiek i korzysta z większości dobrodziejstw płynących z nowych technologii. Spodziewajcie się zatem wielkich dźwięków, wkręcających sampli i ogólnie z lekka mainstreamowego podejścia. Fanom nawykłym do podziemnych, ciut siermiężnych brzmień może się ten krok nie spodobać, ale wg mnie Sky Balla dopiero teraz w pełni pokazuje swój talent. Za podkłady odpowiadają w większości producenci znani miłośnikom rapu z Bay Area. Najwięcej tworzył genialny Cozmo, bo aż 5 kawałków. Ponadto udzielali się Sean T, Traxamillion, Bova, Raw Smoov, J-Money i inni. "Tycoon Status" naprawdę prezentuje się znakomicie, w szczególności jak się puści głośno w samochodzie. Z lekka irytuje mnie jedynie tzw. autotune w refrenie "Let's Talk Money", ale to jednorazowy szczegół. Warto nadmienić, iż po raz kolejny Sky Balla zaprosił ludzi nie tylko z Bay, ale także ze wschodu (Hell Rell), południa (Slick Pulla) no i rzecz jasna zachodu (Bleu DaVinci). Chociaż mym skromnym zdaniem większość gości wymięka przy bezbłędnych zwrotkach gospodarza i nie przeczę, że wolałbym dostać więcej solowego materiału. Omawiana solówka to bardzo dobra płyta, dowód na to, że artystów z Bay Area stać na wiele, że potrafią nagrywać rap na światowym poziomie. Szkoda tylko, iż "Tycoon Status" nie usłyszymy w telewizji. Aż tak daleko kontakty artysty nie sięgają; jeszcze.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.