NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Soldier Hard
The Introduction
Soldier Ent. (2007)
good good good good good


Recommended reviews

01. If I Fall In Love
02. I'm Go Hard
03. Womens Fed Up
04. Real Soldier
05. Walk With Me
06. I Love Her
07. Gone f. Baby Bash
08. So Into You
09. Play The Boss
10. Will Not Fail
11. Baila Mamita f. Matai
12. Like Me
13. Feelin Myself (remix) f. Mac Dre


English review

"The Introduction" is a sophomore official solo album by the Vallejo rapper Soldier Hard. He has already dropped an LP project called "Spirit Of Pain" (2005) and a short, 4-track deep CD entitled "Do Your Thang" (2003) as AWOL Soldier.

It may seem that Soldier Hard is a rising rap star and a protégé of a well known legend, as there's a "Mac Dre / Thizz" stamp on the cover plus the tracklist includes famous names like Baby Bash and Andre Hicks himself. The truth is, that back then there were very few people who recognized this artist as he spent most of the time out of California, often being on a battlefield far from US. Next to military service and love to his country, Soldier Hard deeply needs to share his thoughts and pass his story to a wider audience, that's why he decided to independently record rap music. Later you'll find out that this thizz-looking logo was simply pasted, while Mac Dre verses (also the beat) were taken from "Ronald Dregan" album. Nevertheless it doesn't mean that SH is a shoddy artist. The project was pressed on a CD-R and the printing of artwork needs better quality, however it is not the first time, when this convinces you not to judge the book by its cover.

While listening to all 12 tracks you'll barely find any defects or place for boredom. Soldier Hard may not be the most experienced emcee and it's rather difficult for him to compete with other Bay cats, but his craft definitely doesn't need much polishing; maybe just a bit of more sophisticated rhymes. This V-Town artist smoothly and easily follows each beat, proving that rapping is a piece of cake for him. The title of the CD - "The Introduction" - suggests that the album presents and portrays the military figure. Therefore we'll find out that he didn't name himself like this without a reason as stories from his service are described in songs like "Real Soldier" or "Walk With Me". Yet these kind of lyrics weren't the leading one, as the majority of his writings were dedicated to women and feelings. Half or even more of the tracks speak of rapper's weakness towards ladies. We'll hear how easy Soldier Hard can be infatuated or how pleased he is when chicks are around him. On the other hand there's a soft song called "I Love Her" which describes his love towards the daughter. It's obvious that female listeners will find his lyrics more catchy, as they are far from loutish or vulgar. Delivery becomes more raw only on tracks like "I'm Go Hard" (about tough life), "So Into You" (about cheating on a girl), "Like Me" (about "playa hating") and "Gone" (the weed anthem). Let's move to the production now. It perfectly fits the overall idea of the album and complements each song; both when it comes to softer as well as more lively ones. The major part of the music is characterized by delicate, soft and original instrumental loops, rarely with a taste of innovation like for instance on "Baila Mamita", which is a kind of a reggaeton track. It's a shame that none of the producers were listed on the projects' artwork. "The Introduction" satisfied my expectations as it showed me how talented (vocalwise and lyrically) Soldier Hard is. A great dose of solo songs, mature and personal lyrics and a very impressive production created a great CD, which you should definitely check out.

Polish review

"The Introduction" to druga oficjalna płyta Soldier Harda reprezentującego Vallejo. Raper ma już na swoim koncie oficjalny długogrający album pt. "Spirit Of Pain" z roku 2005 oraz krótki 4-piosenkowy singiel "Do Your Thang", który nagrał w 2003 jeszcze jako AWOL Soldier.

Na pierwszy rzut oka wydawać się może, że Soldier Hard to wschodząca gwiazda i protegowany jakiejś znanej legendy, gdyż na okładce pojawia się stempel z Mac Dre, a i na trackliście widnieje jego imię, wraz z równie znanym Baby Bashem. Niestety mało kto wtedy rozpoznawał artystę, gdyż ten więcej czasu spędzał poza Kalifornią, nierzadko będąc na zamorskich misjach wojennych. Chłopak, obok zamiłowania do ojczyzny, czuje potrzebę nagrywania rapu, dlatego wziął się za wydawanie projektów na własną rękę. Okazuje się, że znaczek przypominający rekomendację Thizzu jest po prostu wklejony i nie ma nic wspólnego z wytwórnią, a wystąpienie Mac Dre (wraz z podkładem) jest żywcem wzięte z jego albumu. Nie oznacza to jednak, że Soldier Hard jest lichym artystą. Fakt, wydał ten krążek na cd-rze, a druk okładki też nie grzeszy jakością, ale nie pierwszy raz raper udowodni, że nie szata zdobi płytę, a jej wnętrze.

Pośród 12 nowych piosenek właściwie nie ma miejsca na nudę czy błędy. Raper z V-Town nie ma może doświadczenia, którym mógłby konkurować na scenie Bay, ale jego flow nie wymaga już dużego szlifu (może jedynie w kwestii rymów - przydałyby się bardziej wyszukane). Chłopak z przeogromną łatwością płynie po podkładach, udowadniając tym samym, że porządne rapowanie to dla niego pestka. "The Introduction", jak sam tytuł sugeruje, ma na celu przedstawienie nam Soldier Harda. Dowiemy się zatem, że nie bez powodu nazwał się Twardym Żołnierzem, gdyż o służbie wojskowej opowie między wierszami w "Real Soldier" czy "Walk With Me". Militarne teksty nie grały tu jednak pierwszych skrzypiec, gdyż artysta poświęcił większość swych liryków kobietom i uczuciom. Na przestrzeni wielu, jeśli nie połowy utworów, raper zwierza się nam ze swoich słabości do płci pięknej. Usłyszymy, jak bardzo potrafi zadurzyć się w jednej kobiecie, a kiedy indziej o tym, że po prostu lubi przebywać w towarzystwie miłych pań. Gdzie indziej, tak jak choćby w "I Love Her", opowiada o miłości do swojej córki. Jego teksty są przyjemne i prawdziwe, mało w nich wulgaryzmów i chamstwa, co z pewnością zadziała na korzyść słuchaczek. Nieco bardziej agresywne i odważne liryki odnajdziemy jedynie w "I'm Go Hard" (o ciężkim żywocie), "So Into You" (o uczuciach do kobiety innej niż ta, z którą się jest w związku), "Like Me" (o nienawiści i tzw. playa hatas) oraz w "Gone" (o jaraniu zielska). Teraz dwa słowa o produkcji. Skomponowane podkłady idealnie pasują do klimatu, jaki stworzył wokalista, zarówno w odniesieniu do tych delikatniejszych, jak i tych bardziej dynamicznych piosenek. Towarzyszą nam zazwyczaj stonowane, miłe, nieinwazyjne i oryginalne dźwięki, sporadycznie zabarwione odrobiną innowacyjności - jak np. w "Baila Mamita", zahaczające o reggaeton. Szkoda tylko że na płycie nie odnotowano, kto jest odpowiedzialny za bardzo przyjemną stronę muzyczną. Uważam, że "The Introduction" spełniło swoje zadanie, czyli przedstawiło słuchaczom artystę z Vallejo. Spora dawka solowych wystąpień, osobiste teksty i wyjątkowo przyjemne kompozycje muzyczne przyniosły bardzo porządny, wart uwagi projekt.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (1):
By gmoney on 15 February 2016
tight bruh !

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.