NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Cin'atra
Rhymez Emphasizing Actual Life
Deep Groove Entertainment (2007)
good good good good good


Recommended reviews

01. Survivin' Iz Ah Must
02. Dats Whasup
03. We f. X Caliber, Mo Suntzu, Ashes & Overflow
04. Microphone Mutilation f. Mo-X & Lil G
05. Tha Ghetto
06. Sunny Dayz
07. Down 4 Me
08. Know About It
09. R.E.A.L. Gangstaz (skit)
10. U Ain't No Psycho f. F-Dux & Overflow
11. When U Comeup Missin' f. F-Dux & V Tha Noble 1
12. Punk Police
13. Am I My Brothaz Keeper Or Killa? (skit)
14. Strugglin' f. Mo Suntzu
15. Friend Or F.O.E. f. F.O.E.
16. Take Ah Look @ Your Life
17. Git Drunk, Git Hype f. Overflow & F-Dux
18. Tha Commission f. F.O.E.


English review

Even though the name of the website clearly suggests that we deal with the Bay Area rap, we've always supported also artists out of central as well as generally northern California. We decided to expand our network to the northern states of the West Coast and that's how we reached Seattle in Washington. I'm not fully familiar with its local music scene, however I've already had an opportunity to review the album by Turf Grindaz duet - Cin'atra is a part of it. Before he recorded this project, he had also released two solos: "It'z Official" in 2004 and the currently handled "Rhymez Emphasizing Actual Life" in 2007.

Strange thing is that I'm getting familiar as well as reviewing Cin'atra's discography in a reversed order, yet I think that it doesn't really matter in this case, since this particular solo is something entirely different than the 2009 Turf Grindaz debut. That one was dominated by entertainment, once the ambitious one, the other time more mundane, but eventually its main purpose was to amuse the listener and make him bob the head. However out here the artist focused on delivering certain thoughts, sharing his history and views on various subjects. Indeed the title itself accurately describes the feel of the cd: "Rhymez Emphasizing Actual Life". Cin'atra is comfortable with the mic in his hand, as he has absolutely no problems with following each and every rhythm, he changes pace of his flow or even the tone of voice. What is more, you should note that he polished his lyrics on a word level and cared for rhymes to be unique and of high quality. Here's the sample of his verse from "We":

Actin' real suspicious
Actin' just like my mistress
Thinkin' because we kick it
They got the best of interest
You ain't puttin' no dough
You ain't my kid, ho
Therefore your ass ain't on my payroll


Let's get back to the mentioned above song themes. The artist shares with us his experiences, both current ones as well as stories from adolescence. He talks about growing up, fake rappers on the scene and constant fight for welfare among citizens from lower classes of the society. I'm especially fond of these more personal tracks, the calm, slower-paced ones, with instrumental, ear-catching leading motives. Among such you will definitely find "Tha Ghetto", "Sunny Dayz", "Down 4 Me" (this particular one tells of love towards a woman) and "Strugglin'". The first two mentioned are in fact excellent masterpieces, songs brilliant in every aspect, in my opinion one of the brightest parts of the whole solo. Significant work was put in by RnB singers, the hooks simply wouldn't be so exquisite without their vocals; don't diminish the role of choruses, it's thanks to them that you memorize a melody of a particular track. Props to TyShawn, Mr. Rossi, Marioso and Amanda Dunn. Cin'atra shows off his skills not only in those melancholic, calm songs, as he's also able to come up with equally absorbing, yet dynamic and way harder "U Ain't No Psycho" or "When U Comeup Missin'". I should also point out the thought-provoking "Punk Police" that includes substantial, rich in merit disses towards police. What's interesting, there are also a couple of cuts that feature a hip-hop type of braggadacio - word jugglery, sprinkled with verbal threats, smart similes, metaphors and sophisticated vocabulary. I mainly mean "Microphone Mutilation", "Friend Or F.O.E" and "Tha Commission", out of which the latter ones were dominated by the megagroup F.O.E., that's why they easily exceed 5 minutes without even having hooks. On one hand these are some really decent recordings, but on the other I'm not fully convinced whether they actually match the album as a whole. The production on "Rhymez Emspasizing..." is generally of high quality, especially the first half of the project, where sounds tend to be even brilliant - musical setting full of samples and rich in instruments. On the contrary, I think that "Strugglin'" lacks bit more distinct drum hits, "Take Ah Look @ Your Life" could be more serious and I wasn't necessarily satisfied with the "Git Drunk, Git Hype", seemed just too lively and carefree. Nevertheless these are just exceptions, as Cin'atra generally cared for a surprisingly polished production. It was handled by Funk Daddy (4), Mo Suntzu (3), Maniac The Siouxpernatural (3), Pain, Supaman, Big Ice, Apoulo, Red Head Steve and JooneBug. California rap fans would better know that this record is a thoroughbred West Coast piece and it only proves that untapped Northwest artists do make quality music with familiar vibes. I recommend you this cd, as it provides a really noteworthy dose of hard sounds.

All of you who are interested should visit following links: CD Baby, CinatraMusic.com as well as MySpace.
Cin'atra, thank you providing the album for the review.

Polish review

Mimo że z nazwy niniejszej strony wyraźnie wynika, że zajmuje się rapem znad Zatoki, to jednak zawsze wspieraliśmy także artystów z centralnej jak i ogólnie północnej Kalifornii. Postanowiliśmy zapuścić swoje macki również w północne stany Zachodniego Wybrzeża i w ten sposób dotarliśmy aż do Seattle w Washington. Co prawda nie jestem zaznajomiony z tamtejszą lokalną sceną, ale miałem już przyjemność recenzować album duetu Turf Grindaz, którego członkiem jest Cin'atra. Zanim nagrał ten projekt, wydał również dwie solówki: "It'z Official" w 2004 i omawiane "Rhymez Emphasizing Actual Life" w 2007.

Jakoś tak się dziwnie złożyło, że zapoznaję się, a zarazem recenzuję dyskografię Cin'atry w odwrotnej kolejności, jednakże w tym wypadku nie ma to chyba dużego znaczenia, ponieważ omawiana solówka prezentuje się całkowicie inaczej niż wydany w 2009 album duetu Turf Grindaz. Tam dominowała rozrywka, raz ambitniejsza, innym razem bardziej przyziemna, ale wciąż chodziło głównie o zabawienie słuchacza i skłonienie go do machania głową. Tutaj natomiast artysta skupił się na przekazaniu konkretnych myśli, podzieleniu się własną historią i poglądami. Zresztą samą wymowę płyty znakomicie oddaje jej tytuł: "Rhymez Emphasizing Actual Life" (rymy podkreślające prawdziwe życie). Cin'atra czuje się swobodnie z mikrofonem w garści, bez problemu podąża bowiem za kolejnymi taktami, zmienia prędkość rapowania, a nawet modulację głosu. Do tego warto wiedzieć, że przyłożył się także do tekstów na poziomie słów i zadbał o to, by rymy były niepowtarzalne, a przy tym wysokiego poziomu. Oto fragment z jego zwrotki w "We":

Actin' real suspicious
Actin' just like my mistress
Thinkin' because we kick it
They got the best of interest
You ain't puttin' no dough
You ain't my kid, ho
Therefore your ass ain't on my payroll


Powróćmy jednakże do wyżej wspomnianej tematyki piosenek. Artysta dzieli się ze słuchaczem własnymi przeżyciami, zarówno obecnymi, jak i z okresu dorastania, mówi też o fałszywych raperach na scenie i nieustannej walce o dobrobyt wśród obywateli będących na niskich szczeblach drabiny społecznej. Zdecydowanie najbardziej spodobały mi się te osobiste kawałki, utrzymane w spokojnych tempach, z instrumentalnymi, łatwo wpadającymi w ucho motywami przewodnimi. Zaliczają się do nich "Tha Ghetto", "Sunny Dayz", "Down 4 Me" (to opowiada akurat o miłości do kobiety) i "Strugglin'". W szczególności dwie pierwsze wymienione piosenki to naprawdę rewelacyjne kąski, istne perełki, dopracowane pod każdym względem. Duży wkład mieli również piosenkarze RnB, bez których refreny nie prezentowałyby się tak wyśmienicie; w końcu to po trosze także dzięki nim utwory zapadają w pamięć. Podziękowania dla TyShawna, Mr. Rossi, Marioso i Amandy Dunn. Cin'atra pokazuje jednakże klasę nie tylko w melancholijnych, powolnych piosenkach, ponieważ do równie udanych należą ostre i wyjątkowo dynamiczne "U Ain't No Psycho" czy "When U Comeup Missin'". Warto odnotować bogate lirycznie "Punk Police", zawierające przemyślane i całkiem merytoryczne bluzgi na policję. Co ciekawe, trafiło się kilka kawałków, które tematyką przypominają hip-hopowe żonglowanie słowami i rzucanie werbalnych pogróżek, okraszonych zmyślnymi metaforami i wyszukanym słownictwem. Mam głównie na myśli "Microphone Mutilation", "Friend Or F.O.E" i "Tha Commission", z czego te dwa ostatnie zostały zdominowane przez megagrupę F.O.E., przez co utwory przekraczają 5 minut, a nie mają nawet refrenu. Co prawda są to całkiem dobre nagrania, ale chyba nie za bardzo pasują do reszty albumu. Produkcję na "Rhymez Emphasizing..." należy uznać ogólnie za bardzo udaną, w szczególności pierwszą połowę płyty, gdzie dźwięki są momentami wręcz rewelacyjne - pełne sampli i bogate, instrumentalne tło. Wydaje mi się, że w "Strugglin'" brakuje bardziej intensywnych uderzeń perkusji, "Take Ah Look @ Your Life" mogłoby być ciut poważniejsze, a "Git Drunk, Git Hype" nie spodobało mi się muzycznie - jakoś zbyt frywolne i skoczne. To są jednakże drobne wyjątki, gdyż w ogromnej większości Cin'atra zadbał o naprawdę niespodziewanie dopracowaną muzykę. Odpowiadają za nią Funk Daddy (4), Mo Suntzu (3), Maniac The Siouxpernatural (3), Pain, Supaman, Big Ice, Apoulo, Red Head Steve i JooneBug. Fani nagrań z Kalifornii powinni wiedzieć, że omawiana płyta to rasowe Zachodnie Wybrzeże, co tylko pokazuje, iż artyści z północnego zachodu także potrafią tworzyć muzykę na wysokim poziomie, a przy tym zachować znany klimat. Polecam wam ten krążek, dostaniecie na nim naprawdę solidną dawkę mocnych brzmień.

Zainteresowanych odsyłam na CD Baby, CinatraMusic.com oraz MySpace.
Cin'atra, dzięki za udostępnienie albumu do recenzji.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (2):
By 206 A$$A$$IN on 05 June 2011
A NorthWest Realla Fa-Sho!!!!!!!
By Ted on 03 June 2010
This album is great Tha Ghetto is my favorite.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.