NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Mo-X & Lil G
Angry Souls
Unknown Territory Records (2003)
good good good half good


Recommended reviews

01. Learn The Name
02. Angry Soul f. Sarkastik
03. How Many
04. At It Alone f. Half-Sane & Pain
05. Losin' Control f. Notes
06. Watch Yo Back
07. Victimized f. Crytical
08. Worst Of The Worst f. Mr. Villain
09. Gotta Make It - Lil G
10. Stayin' Real
11. Rock The Mic - Mo-X
12. That's Life f. Skuntdunanna
13. Murder He Wrote
14. Think About It
15. Poppin' Thangs
16. Where Were You
17. Worst Of The Worst (remix) f. Mr. Villain


English review

Seattle in Washington state is one of the most north-west situated cities in US. Although California and Washington are separated by Oregon, they are not so distant to each other as we often see guest appearances by 206 area code representatives on Bay Area rappers' albums. The truth is, "Angry Souls" project has nothing in common with northern California, but we thought that as an exception we'll invite this Sea-Town duo to BayUndaground.com pages.

The album was brought by Mo-X and a very young cat Lil G (17), both hailing from Seattle, WA. Even though they are far from looking like twins - just give a glance to the cover - their rap delivery is quite similar or at least on the same level. The first, older one has a more mature, yet not that deep voice, which he usually puts into fast-paced, distinct verses. His younger comrade spits words in the same tempo, yet his voice is much more high-pitched. I guess they're both trying to cover their lack of experience and practice (as far as I know it's their only release) with sophisticated words, complex rhymes and uncommon structure of lines, which can be proved for instance by a chorus from "Murder He Wrote" by Lil G:

Witness us as we killing verbally
Disturbingly
Ripping ear drums as we murder deep
Murdering
The competition with heat
The competition is beaten
When you fuck with Mo and G


Vocal part of the album is at least decent or even very good, yet it is sometimes outshined by non-sophisticated topics or should I say little concrete. We'll hear a bit about negative emotions whirling inside a man, a few threat type of tracks and cuts about rap game and artists - how magnificent and original they are among the phony, imitative and weak competitors. The content was short of something more authentic, taken straight out of rappers' lives. The material from "Angry Souls" is good to be simply listened to rather than deeply examined, if you know what I mean. The musical pleasure was guaranteed mainly by beat makers, who really increased the quality of this project. You'll definitely recognize a great production by the well known artist and Street Level CEO - Mr. D-Sane - who composed 6 cuts. Four other tracks were delivered by Sho Down, while Ill3K did 3, Pain did 2 and Rober King & Mo-X a single one. The music itself made most of the songs more vivid, lively and catchy, which was mainly assured by distinct bass knocks and melodious instruments played in the background. I remember that I bought this CD just because I was feeling the cover (props to Essqubed Media), yet the inner side of the album wasn't that specific, unique and peculiar as its graphics. Nevertheless I'm looking forward to something more sophisticated from this Seattle duo. Unfortunately as of now they didn't drop anything new.

Polish review

Seattle w stanie Washington to jedno z najbardziej wysuniętych miast na północny-zachód w USA. Pomimo iż Kalifornię i Waszyngton dzieli jeszcze jeden stan, sceny tych dwóch rejonów nie są sobie całkowicie obce, gdyż nieraz widzimy występy artystów z obszaru 206 na płytach raperów z Bay. Chociaż album "Angry Souls" niewiele ma wspólnego z Zatoką, pomyśleliśmy, że w ramach gościny zaprosimy do nas duet z Sea-Town.

Projekt nagrali wspólnie Mo-X i młodziutki Lil G (17), obydwaj reprezentujący Seattle. Chłopaki, pomimo iż wyglądem stanowią dwa przeciwieństwa, to stylem rapowania są dość podobni. Ten pierwszy i starszy ma niższy, choć wcale nie bardzo głęboki głos, który zazwyczaj wykorzystuje w szybszych tempach, a słowa wypowiada wyraźnie. Jego młodszy kolega wyrzuca wersy z podobną prędkością, choć głos ma znacznie bardziej młodzieńczy. Wydaje mi się, że artyści starają się nadrobić dość znikomy staż (nie słyszałem bowiem o ich żadnych wcześniejszych projektach) wyszukanym słownictwem, skomplikowanymi rymami i niebanalnym rozwiązaniem budowania wersów, na potwierdzenie czego zamieszczam refren z "Murder He Wrote" autorstwa Lil G:

Witness us as we killing verbally
Disturbingly
Ripping ear drums as we murder deep
Murdering
The competition with heat
The competition is beaten
When you fuck with Mo and G


Flow i głosy chłopaków są poprawne, a nawet ciekawe, chociaż ich twórczość przyćmiewa nieco mało wyszukana tematyka, a raczej mało skonkretyzowana. Usłyszymy bowiem trochę o uczuciach i emocjach kłębiących się w środku człowieka, odrobinę pogróżek i o samym rapie, czyli o tym, ilu kiepskich jest artystów i jak wspaniali i oryginalni są autorzy recenzowanego krążka. Zabrakło mi jakichś autentycznych opowieści oraz historii z życia wziętych. "Angry Souls" jest wg mnie bardziej do słuchania niż wsłuchiwania się, jeśli wiecie, co mam na myśli. Przyjemność dźwiękową zagwarantowali przede wszystkim twórcy podkładów, którzy wyraźnie podnieśli poziom albumu. Na czele kompozytorów stanął D-Sane - znany beat maker i CEO wytwórni Street Level z Seattle - nagrał 6 naprawdę świetnych kawałków. Nieco mniej, bo 4 utwory, zaprojektował Sho Down, a Ill3K, Pain i Robert King & Mo-X kolejno trzy, dwa i jeden. Produkcja zazwyczaj nadała piosenkom żywszych i skocznych temp w porządnej muzycznej oprawie, choć miewała także swoje gorsze momenty. Generalnie jednak jest udana i wpada w ucho, co przede wszystkim zagwarantowały mocne uderzenia basów i melodyjne sample. Pamiętam, że kupiłem niegdyś tę płytę, bo zachęciła mnie do tego wspaniale wykonana grafika (od Essqubed Media), ale niestety wnętrze projektu już nie jest tak osobliwe i klimatyczne co jego okładka. Miejmy nadzieję, że panowie z Seattle wydadzą w przyszłości coś bardziej konkretnego, chociaż póki co słuch o nich zaginął.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (1):
By dARREN on 29 May 2014
NEED THIS ALBUM

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.