NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Sinsemilla
Sintrifugal Force
Kurupt Mentality Records (2009)
good good good good good



01. Sintrifugal Force
02. Addiction
03. Notorious f. Los Dogg & Spark 1
04. Second Coming f. Mastamind Clique
05. Worldwide f. Lazy Eyes
06. Flip The Script f. Katalysts
07. Showtime
08. Villains
09. Westcoast
10. The Ville 2 The "No" f. Treechoppa
11. Get Yours f. Lil Joe
12. Got That Vision
13. Don't Know
14. Ain't You
15. Why You Hatin f. Effeckz & Swerv
16. Fuck You 2
17. Grinding
18. Realtalk
19. Rep Yo City f. Courtesy 1 & Dukeoverl
20. Affiliates f. Swerv, Courtesy 1, Treechoppa, Effeckz, 2 Kan, Dukeoverl, Killer Touch & Crim-Sin


English review

A couple of years ago 559 area code in Central California was rather staying in the background of local rap scene. The only significant representatives were Latin artists like Drupey, Cisko, Baby Boy Ene and of course one of the most famous gangsta rappers - Killa Tay. Other independent, yet not that known, emcee from Fresno - Dee-Jay - was constantly dropping albums, releasing his 8th endeavor in 2010. Throughout the years more players started appearing, bringing their albums to the streets, from where slowly, yet successively they hop onto our website. Sinsemilla is a new artist from Porterville (559), who drops a sophomore album titled "Sintrifugal Force" in 2009, preceded by the debut "Portervillain".

I was intrigued by the reviewed album's title since I received it. After a while I thought of its name as of a great word play made by Sin. He slightly modified an expression "centrifugal force", putting his rap nick inside of it and showing where he's from (Central Cali) at the same time. Sin represents his own, unique style and doesn't really identify with any specific rap genre. His music is mainly recorded to describe rapper's life and his ambassador's mission at the 559 area code. The artist is talking about his inner strength and thoughts which he desperately wants to share with listeners through the songs. The major part of them refers to representing and reporting live from the streets of Porterville and describing his rap affiliations. Speaking of which he can be proud of guest appearances, as not only people from 559's Fresno (Treechoppa, Courtesy 1, Mastamind Clique, Katalyst, 2 Kan and others) showed up, but also from different Cali cities (Dukeoverl from Tracy) or even other countries (Lazy Eyes from Rio De Janeiro in Brazil). Hood devotion and bonds found its place on tracks like "Villains", "The Ville 2 The No" or "Rep Yo City". In general Sin didn't really depart from typical Cali themes, still he dedicated a few tracks to more personal thoughts and stories ("Got That Vision", "Realtalk"). As for a debuting rapper he doesn't have any problem with following the beat, yet it seems like he wasn't entirely focused on his delivery on every track. Particularly polished was the first half of the album, where we can clearly hear that Sin's flow was more professional and thorough. What's more, the production included on the ten first songs was extremely well cooked. Prominent and loud bass lines with ambitious and catchy sample loops gave these tracks lots of power and proper sound. Unfortunately, somewhere around "Get Yours" the overall quality level was reduced, both by worse vocals and beats. Good thing the album was closed with two great slappers with additional performances by local talents. I couldn't understand how it happened that there's such a distinct difference in music quality, as the whole production was handled by the same crew from Kurupt Mentality Records. There was some extra help from L.O.S., Treechoppa, Courtesy 1, Crim-Sin, Home And Sixth Prod. and Lunatic Records, but the foundation was held by KM beat makers. They brought usual rap vibes in soft street tones played in mild/regular tempos with a few faster exceptions. Project's creators could also put some more effort in mastering process, as it wasn't polished enough. The sound volume differs on a few tracks plus vocals were often blurred and too quiet. The album would definitely get a higher rating if a few tracks were thrown out and left around 12 best ones. I look forward to the future Kurupt Mentality Records releases, which I hope will be mastered better.

Visit Sinsemilla and Kurupt Mentality Records on MySpace. Big props to Treechoppa for suppling another cd for a review.

Polish review

Jeszcze kilka lat temu okręg 559 w centralnej części Kalifornii zajmował mało znaczącą pozycję na lokalnej scenie rapowej, a jego jedynymi liczącymi się reprezentantami byli Killa Tay oraz lokalni latynoscy artyści jak Drupey, Cisko, Baby Boy Ene i inni. Zupełnie niezależnie swoją działalność prowadził także Dee-Jay z Fresno, który w tym roku wydał swój ósmy projekt. Z upływem lat zaczęli pojawiać się następni gracze, których albumy trafiały kolejno na sklepowe półki, a stamtąd powoli, acz sukcesywnie spływają na naszą stronę. SinSemilla to nowy artysta z Porterville (559), który w roku 2009 wydaje swoją drugą płytę zatytułowaną "Sintrifugal Force", poprzedzoną debiutanckim "Portervillain".

Kiedy recenzowany krążek trafił w moje ręce, od razu zaintrygował mnie jego tytuł. Po chwili doszedłem do wniosku, że Sin zastosował tu miłą dla oka grę słów, delikatnie modyfikując wyrażenie "centrifugal force" (siła odśrodkowa), wpasowując weń swoje imię, a jednocześnie wskazując między wierszami na reprezentowany obszar, czyli central cali. Sin reprezentuje własny, niezależny styl i nie utożsamia się z żadnym konkretnym gatunkiem rapu. Jego muzyka ma przede wszystkim na celu przedstawianie życia widzianego oczyma rapera oraz ambasadorstwo ziem obszaru 559. Chłopak opowiada o sile, jaka drzemie w jego trzewiach, o tym jak bardzo potrzebuje uwolnić ją poprzez muzykę, dzięki której może dzielić się swoimi myślami. Te najczęściej oscylują wokół reprezentowania Porterville, relacjonowania ulicznych spraw i opisywania koneksji rapowych. Tu Sinsemilla pochwalić się może aktywnym udziałem w swoim projekcie nie tylko artystów z Fresno (m.in. Treechoppa, Courtesy 1, Mastamind Clique, Katalyst, 2 Kan), ale również z innych miast (Dukeoverl z Tracy), a nawet państw (Lazy Eyes z Rio De Janeiro w Brazylii). O oddaniu i przywiązaniu do dzielnicy usłyszymy w takich utworach jak "Villains", "The Ville 2 The No" czy "Rep Yo City". Sin tematycznie nie odszedł od narzuconych przez kalifornijski rap kanonów, ale jednocześnie poświęcił chwilę na osobiste przemyślenia i opowieści ("Got That Vision", "Realtalk"). Jak na debiutującego artystę raper nie ma większych problemów ze swobodnym płynięciem po kolejnych bitach, choć mam wrażenie, że w niektórych piosenkach bardziej starał się pokazać, na co go stać, a w innych już mniej. Szczególnie dobrze wypadła pierwsza część płyty, gdzie poznajemy Sina od tej lepszej strony, kiedy jego flow jest bardziej staranny, dopieszczony. Co więcej, do 10. piosenki włącznie zaserwowane podkłady prezentowały najwyższy poziom jakości. Cholernie głośne i wyraźne basy oraz ambitne, zapadające w pamięć sample od razu nadawały kawałkom odpowiedniej mocy i właściwego brzmienia. Emocje opadły jednak znacznie w okolicach utworu "Get Yours", który otwiera serię tracków gorszego sortu, zarówno pod względem muzycznym jak i w odniesieniu do wokalnych popisów. Na szczęście album zamykają dwa świetne utwory z udziałem wielu podziemnych, acz utalentowanych figur. Dziwi mnie jednak spadek formy producenckiej na półmetku, gdyż wszystkie piosenki skomponowała ta same ekipa z wytwórni Kurupt Mentality Records, z udziałem takich osób jak L.O.S., Treechoppa, Courtesy 1, Crim-Sin oraz Home And Sixth Prod. i Lunatic Records w kilku utworach. Klawiszowce utrzymywali zazwyczaj normalne bądź umiarkowanie szybkie tempa, w niezobowiązujących klimatach z lekkim akcentem "uliczności". Negatywne piętno odcisnął tu również dość kiepski mastering, który polega przede wszystkim na nierównej głośności nagrywania utworów i zaniedbaniu wokalnej czystości, przez co flow Sina staje się miejscami niewyraźny i ginie w dźwiękach podkładów. Szkoda, że "Sintrifugal Force" przesycono ilością utworów, gdyż według mnie do sukcesu wystarczyłoby wybrać około 12 najlepszych. Wypatruję kolejnych projektów od Kurupt Mentality Records, które mam nadzieję, że będą nagrane z lepszym masteringiem.

Odwiedzajcie Sinsemillę i Kurupt Mentality Records na MySpace, a Treechoppie dziękujemy za podrzucenie krążka do recenzji.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (1):
By CEO on 19 June 2010
HE HOLDS IT DOWN FOR PORTERVILLE,CA!!

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.