NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Yung Puppz
Bloc Monster
Bloc Monster Productions (2010)
good good good half good


Recommended reviews

01. Intro (skit)
02. We Dont Give A Fuck f. Lil Teck & Bonkers
03. Public Announcement f. Big Rome
04. Why I Stay High
05. Daddys Last Words I
06. Smash On f. Big Rome
07. Homicidal Visions f. Drew, Lonely Boy & Lil Teck
08. Im A Monster
09. Eastside Connect f. A.K. Sound 372 & Bigg Spank
10. We Get Down f. Big Rome
11. I Love Kali f. Yung-T & Slump
12. Listen Up f. Spun Loc
13. Gangsta Funk f. JR
14. Up Da Bloc f. King & Spun Loc


English review

A vast majority of you most probably have never heard of the Latin named Yung Puppz, representing Eastside Salinas in the 831 area code. And nothing's wrong with that, since this cat debuted in 2010 with the hereby solo "Bloc Monster". Before that he released only an underground, low-budget, home-pressed project entitled "Master Of Puppets". This artist is yet another proof that the Central California rap scene is finally expanding.

Dark and sinister front cover depicts to certain degree what you're about to hear on this album. The majority of the tracks are slow, disturbing, but at the same time hard, with traditional West Coast 90's sounds playing in the background. Therefore get ready for typical pipes, strings, unhurried yet distinct beats, vibrating basses or a distressing piano. Pretty many cuts (5) were prepared by the fellow 831 representative - King - who could already be heard on the underground cd he recorded together with Fury ("Talk Is Cheap"). Apart from that 4 songs were handled by Lil Teck, 2 by Yung Puppz himself and one remains of an unknown origin. I need to admit that the producers did hell of a job, directed mainly to fans of underground sounds. The truth is, music on "Bloc Monster" is nowhere near the mainstream, clean, party-like one. These are not ear-friendly vibes that you will hear on the radio one day. On the contrary, you can sometimes hear slight shortcomings, old school samples as well as not your best mastering resulting in lower than average loudness - and quality as a consequence. Nevertheless all these aspects ultimately create a unique feel which will be appreciated by the street gangsta rap fans. As I've already mentioned, this album is dominated with slow and middle paces, the only exception being a little more brisk "Im A Monster". The host himself perfectly fits the overall atmosphere, because he keeps on lacing us with unhurried, laidback verses. He is characterized by a bit high-pitched voice and smooth flow, plus he tends to use non-trivial vocabulary as well as rhymes (lungs / tounge, chronic / preposterous). In his lyrics he focuses both on personal and street, turf related aspects. That's why you will for instance hear an ode to smoking weed ("Why I Stay High"), a track about raising sons and being an example for them ("Daddys Last Words I"), but also "Eastside Connect" and "Gangsta Funk", whose titles are self-explanatory. You should also note that the artist once in a while mentions Norte gang related motives, but mainly in-between the lines. Yung Puppz is a good rapper in many aspects and it's a pity that he didn't decide to bring us more solo joints (only 3). Fortunately the invited guests presented something equally decent, moreover almost all of them represent the 831 as well; from what I know the only exception is Drew Bogart aka Tokztero. On two tracks you can sometimes hear an altered voice (slowed down, demon-like), but it only panned out on "Im A Monster", while it lasts way to long on "Daddys Last..." and eventually distorts a rhythm due to being off-beat. I also need to admit that I wasn't necessarily content with the "I Love Kali" song, lacking that original feel to it that can be noticed throughout the remaining cuts. Those slight glitches that I've just listed don't change the fact that "Bloc Monster" is a really solid album and fans of Latin street vibes should appreciate it.

If you're interested in pressed copies, then you should know that they are not that easy to acquire. This solo is available only locally, therefore I recommend to contact the artist directly via his MySpace page.
Puppz, thank you for providing the album for the review.



Polish review

Znaczna większość z was raczej nie słyszała dotąd o Latynosie imieniem Yung Puppz, reprezentującym wschodnią cześć Salinas w okręgu 831. I nic w tym dziwnego, chłopak zadebiutował bowiem w 2010 roku omawianą solówką "Bloc Monster", a wcześniej wyszedł tylko podziemny, niskobudżetowy, tłoczony domowym sumptem projekt "Master Of Puppets". Artysta jest kolejnym dowodem na to, iż scena rapowa centralnej Kalifornii zaczyna się rozwijać.

Mroczna i złowieszcza okładka obrazuje do pewnego stopnia to, co usłyszycie na samej płycie. Większość kawałków to bowiem powolne, klimatyczne, a zarazem ciężkie nagrania, w których pobrzmiewają dźwięki typowe dla gangsta rapu z Zachodniego Wybrzeża lat 90. Przygotujcie się zatem na nieodłączone piszczałki, niespieszne, ale mocarne bity, wibrujące basy czy też niepokojące pianino. Za dużą liczbę kompozycji (5) odpowiada inny reprezentant okręgu 831 - King - znany chociażby z podziemnej płyty nagranej razem z Furym ("Talk Is Cheap"). Poza tym 4 kawałki zmontował Lil Teck, dwa sam Yung Puppz, a jeden pozostaje nieznanego autorstwa. Należy producentów pochwalić za wykonaną robotę, kierowaną raczej do fanów podziemnych nagrań. Fakt, muzyce na "Bloc Monster" zdecydowanie daleko do mainstreamowej, czystej, imprezowej; nie są to miłe dla ucha brzmienia, które pewnego dnia polecą w radiu. Wręcz momentami słychać drobne niedociągnięcia, sample w starym stylu oraz nie najlepszy mastering, objawiający się mniejszą niż zwykle głośnością, a poniekąd również jakością. Sęk jednakże w tym, że to wszystko tworzy klimat, który na pewno docenią fani ulicznego gangsta rapu. Jak już wspomniałem, dominują tutaj powolne i średnie tempa, a do wyjątków można zaliczyć jedynie ciut żywsze "Im A Monster". W zaprezentowaną atmosferę wyśmienicie wpasował się gospodarz, serwując kolejne niespieszne zwrotki. Charakteryzuje go wysoki głos, płynny flow oraz stosowanie niebanalnego słownictwa i rymów (lungs / tounge, chronic / preposterous). W swoich tekstach porusza zarówno osobiste jak i uliczno-reprezentacyjne tematy. Dlatego też usłyszycie chociażby odę na cześć palenia ("Why I Stay High"), kawałek o wychowywaniu synów i dawaniu im przykładu ("Daddys Last Words I"), ale również "Eastside Connect" oraz "Gangsta Funk", których tytuły mówią same przez się. Powinniście także wiedzieć, że artysta raz na pewien czas porusza motywy gangowe spod znaku X4, ale głównie między wierszami. Yung Puppz to dobry pod wieloma względami raper, szkoda zatem, iż nie zdecydował się nagrać więcej solowych piosenek (raptem 3). Na szczęście zaproszeni goście prezentują się zazwyczaj równie porządnie, a do tego prawie wszyscy także pochodzą z 831; bodajże jedynym wyjątkiem jest Drew Bogart aka Tokztero. W dwóch utworach zastosowano momentami zmieniony głos (spowolniony, stylizowany na demoniczny), ale poprawny skutek osiągnięto tylko w "Im A Monster", a w "Daddys Last..." trwa to za długo i zaburza rytm ze względu na niewchodzenie w bit. Przyznam ponadto, że nie do końca spodobała mi się piosenka "I Love Kali", która klimatycznie moim zdaniem odstaje od reszty płyty. Wspomniane drobne niedociągnięcia nie zmieniają jednak faktu, iż "Bloc Monster" to naprawdę solidny album i fani latynoskich, ulicznych brzmień powinni go docenić.

Jeśli interesują was tłoczone egzemplarze, to musicie wiedzieć, że niełatwo dorwać omawianą solówkę. Dostępna jest głównie lokalnie, dlatego radzę skontaktować się bezpośrednio z artystą poprzez jego stronę MySpace.
Puppz, dzięki za udostępnienie płyty do recenzji.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (11):
By Lil Lazy Boi on 29 June 2011
Man yung puppz new cd is dope.i like his old stuff too but damn did he get on a hole other level on death around the corner.personally 5 stars!!!!!bloc monster 4 stars.mop 1&2 2 stars and 4 stars.good web site too.
By EastSida on 31 March 2011
Where the new shit?
By Jaylin on 18 November 2010
Where the new shit at?puppz comes hard as hell nigga."thats the reason im g"
By Noei on 05 October 2010
Gangsta Gangsta
By SJmiguel14 on 20 September 2010
Got this. CD is tight as Fuck!
By G-Town Loco on 23 August 2010
5 $tar$!Great cd.
By Chole Boy X4 on 02 August 2010
i Cant Wait Till Master Of Puppets Vol.2 Drops.I Got All His stuff.I Wish Their Was More Real Rappers Like Puppz Droppin Cds.you Should Review The Homie Spun Locs Album It goes Hard.Good shit.
By Bart on 24 July 2010
Read the review folks. Peep the interview, Puppz says where it can be bought. Or peep his MySpace page.
By ES San Joe X4 on 24 July 2010
who is this guy?????how do i get a copy?????
By Bart aka khamenei on 23 July 2010
Brand new interview with Puppz is available in our Interviews section.
By demon831 on 22 July 2010
Tight Ass Album!

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.