NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





AP.9
Reality Check
Mob Shop Ent. / Mob Figaz LLC (2009)
good good good good good


Recommended reviews

01. Streets
02. Payback
03. I'm That Nigga f. Jacka, Fed-X & Bobby Valentino
04. Automatic
05. Tonight f. T-Nutty & Frank Stacks
06. My Swag
07. Reality Check
08. Tricken f. Mistah F.A.B. & Al Casino
09. What It Is f. Aaron Carter
10. Wit The Shit f. Goldie Gold, Marvaless, T-Nutty & Killa Tay
11. The Afterlife
12. Mob Nigga f. C-Monsta & L-Money
13. Balanced
14. Fast Or Slow f. Sam'yell
15. Down f. Clyde Carson & Lee Majors
16. Good Die Young
17. Gettin Money
18. Anotha Day


English review

No matter what you think about the rapper named AP.9 (of the Mob Figaz) you have to admit that he's one of the most hard working and famous Bay Area rappers of the new millennium. While reviewing "Reality Check" I'd like to stop and look closer at his discography, as he's celebrating a double anniversary of his career. First of all it is the tenth solo project by Bishop and what's more it's been a decade since a debut group album by the Mob Figaz was released. AP.9 earned the recognition and fame just after his first solo cd called "Headshotz" from 2001. The next milestone of his music output was the sequel of the mentioned project and even though the "Body Shotz" didn't have the best mastering, fans acclaimed it much better than other cds by this Oakland representative. More or less at the same time he had a beef with a known Pittsburg rapper, which eventually found its vent on the street album named "The Wax Museum", where he disses A-Wax from start to finish. In the meantime AP.9 dropped 5 duets, participated in a couple of Mob Figaz' group cds, presented compilations and other rappers' projects (Lil Cyco, Young Gasz, DC) and what's also important he founded his own record company - Mob Shop. Summarizing: after being 10 years in the rap game, dropping over 20 projects and cheating death on various occasions AP.9 is back with the latest solo called "Reality Check".

The artist didn't come up with this heading without a purpose, indeed he conducted the title control of reality or should I even say a life audit. He talks about his personal issues and how he avoided death ("Reality Check"), which he can't say about his cousin ("Good Die Young"). He also touches upon street themes and elaborates on it on tracks like "Payback", "Tonight" or "Mob Nigga". We'll hear a bit about bragging ("My Swag"), a car anthem ("Automatic") and something for a late night sex ("Fast Or Slow"). Anyway, the topics brought by the vocalist are very diverse: personal, yet still directed to the fans; a bit deeper and thought-provoking, but entertaining at the same time. AP.9 definitely won't bore you with his lyrics. You're probably more than curious about his vocals, as we could already experience major changes in his flows since the "Headshotz" times. In my opinion he delivered a lot better in his older material than in the present one. Maybe I'm a bit oversensitive about it, but I feel like Bishop emphasizes rhymes where he shouldn't or just simply ends up the line with an echoed rhyme, which is kind of disturbing. I'm not sure if you got me right, but his new rapping style seems as it's slightly late towards the leading melody. In other words his flow is very rhythmical, yet kind of badly synchronized with the music. His voice hasn't changed that much, but in his early recordings it was younger and more charismatic. I was yet positively surprised by his performance on "Reality Check". Not that he had completely got rid of his odd vocal habits, but it's definitely far better than it used to be. I should also mention the song called "Tonight", where the host effectively refers to his older flow, bringing a fast-paced and smooth verse and a chorus.

One ought to know that another vital assets of the reviewed project are production and guest appearances. Except for the track provided by Rob Lo ("Automatic") the rest of the beats sound really good and some of them even superb. Responsible for the musical background are: Kaos (4), Freddy Machete (3), Jallah Beats (2), J-Knoxx (2), Aktual, Aaron Carter, Traxamillion, Madd Hatter and 3rd Degree. These guys delivered melodious sample loops full of unique instruments and put much power into bass lines. There's a whole spectrum of musical genres here: heavy and street, yet still tuneful "Payback" or "Swag"; mob type "Wit The Shit"; a little bit futuristic "Tonight" and "Down"; kind of reflective "Reality Check"; soft and laidback, yet still forcing you to bob your head - "I'm That Nigga", "What It Is" and "Fast Or Slow". A similar diversity with the same great quality should be said about the features. We'll hear some mainstream RnB flows by Bobby V, Aaron Carter and Sam'yell, a nice dose of decent rap by people like The Jacka, Fed-X, Clyde Carson and a few raw, heavier verses by Goldie Gold, Killa Tay and Lee Majors. I admit that if it wasn't for the producers and guests I probably wouldn't appreciate AP.9's album that much, yet it's still a vital to select proper beat makers and invite suitable rappers. I think that the Oakland Mob Figa deserved a high rating and I'm really content to own this cd.



Polish review

Co by nie powiedzieć o raperze imieniem AP.9, z pewnością można przypiąć mu etykietę jednego z bardziej znanych i pracowitych muzyków nowego milenium reprezentujących Bay Area. Przy okazji omawiania "Reality Check" chciałbym na dłuższą chwilę zatrzymać się przy jego dyskografii, przede wszystkim z powodu obchodzenia podwójnej "rocznicy" dotyczącej kariery artysty. Po pierwsze recenzowany krążek jest 10. solowym projektem Bishopa, a co więcej w 2009 roku mija dokładnie dekada od wydania debiutanckiego albumu zespołu Mob Figaz. AP.9 zdobył uznanie i sławę już dzięki swojej pierwszej autorskiej płycie pt. "Headshotz" wydanej w 2001 roku. Kolejnym kamieniem milowym w dorobku muzycznym okazał się sequel wspomnianego kompaktu i pomimo że "Body Shotz" kulało pod względem masteringu, to fani ocenili go znacznie lepiej niż niejeden inny z kolekcji reprezentanta Oakland. Mniej więcej w tym samym czasie chłopak prowadził zagorzały beef ze znanym raperem z Pittsburga, co znalazło swoje ujście na ulicznym projekcie "The Wax Musem", całkowicie poświęconym bluzgom na A-Waxa. Następnie wyszły trzy solówki, ale daleko im było do sukcesów wspomnianych krążków. W międzyczasie AP.9 wydał 5 duetów, uczestniczył w kilku grupowych płytach Mob Figazów, prezentował kompilacje i albumy innych raperów (Lil Cyco, Young Gasz, DC), a co najważniejsze, założył i zarządza do dziś własną wytwórnią - Mob Shop. Podsumowując: po 10 latach działania na rynku muzycznym, nagraniu ponad 20 projektów i niejednokrotnym uniknięciu śmierci AP.9 prezentuje najnowsze solo zatytułowane "Reality Check".

Artysta nie bez powodu wydał projekt pod taką nazwą, gdyż przeprowadził na nim tytułową kontrolę rzeczywistości czy może nawet audyt życia. Opowiada o własnych problemach i o tym, jak uniknął śmierci ("Reality Check"), czego nie może powiedzieć o innych ("Good Die Young"). Porusza sprawy uliczne i otwarcie o nich mówi w takich utworach jak "Payback", "Tonight" czy "Mob Nigga". Usłyszymy też trochę przechwałek ("My Swag"), kawałek o samochodach ("Automatic") czy o łóżkowych przygodach ("Fast Or Slow"). W każdym razie tematyka poruszana przez wokalistę jest bardzo przekrojowa: osobista, a jednocześnie przeznaczona dla fanów; nieco ciężka i głęboka, a z drugiej strony rozrywkowa. AP.9 z pewnością nie zanudzi słuchacza zawartością liryczną. Ciekawi was pewnie, jak wyglądają sprawy czysto wokalne, bo w tych przecież raper sporo namieszał od czasów "Headshotz". Dla mnie osobiście jego dawny flow bije na głowę ten współczesny, uprawiany na kilku ostatnich krążkach. Może jestem przewrażliwiony, ale wydaje mi się, że Bishop podkreśla rymy nie w tym miejscu, co trzeba albo po prostu kończy wers i powtarza w tle rym, co dopiero komponuje się z wybijanym tempem. Nie wiem, czy mnie dobrze rozumiecie, ale jego nowy styl rapowania jakby o ułamek sekundy rozmija się z melodią. Innymi jest rytmiczny, ale źle zsynchronizowany z muzyką. Głos rapera nie zmienił się wiele, choć na wczesnych nagraniach był oczywiście znacznie bardziej młodzieńczy, a tym samym charyzmatyczny. Na "Reality Check" zaskoczyła mnie jednak znaczna poprawa w sposobie poruszania się AP.9'a na mikrofonie. Nie to, że całkowicie wyzbył się swoich dziwnych przyzwyczajeń, ale na pewno prezentuje się wiele lepiej niż dotychczas. Wypada też wspomnieć utwór "Tonight", gdzie artysta udanie nawiązuje do wczesnego materiału muzycznego, uprawiając bardzo szybki i nad wyraz rytmiczny rap.

Za ogromny atut recenzowanej płyty należy uznać produkcję oraz występy zaproszonych gości. Za wyjątkiem bitu w wykonaniu Rob Lo'a ("Automatic") pozostałe podkłady prezentują się naprawdę porządnie, a niektóre nawet znakomicie. Za majstrowanie przy sprzęcie odpowiedzialni są Kaos (4), Freddy Machete (3), Jallah Beats (2), J-Knoxx (2), Aktual, Aaron Carter, Traxamillion, Madd Hatter i 3rd Degree. Panowie dostarczyli melodyjnych sampli pełnych oryginalnych dźwięków, a liniom basów nadali odpowiedniej mocy. Muzycznych klimatów pojawił się tu cały wachlarz: mocniejsze i uliczne, ale wciąż melodyjne "Payback" czy "My Swag"; jeszcze cięższe, prawie wpadające w mob shit "Wit The Shit"; wkręcające czy wręcz kosmiczne "Tonight" i "Down"; klimatyczne i refleksyjne "Reality Check"; lekkie i spokojniejsze, ale wciąż zachęcające do machania głową "I'm That Nigga", "What It Is" czy "Fast Or Slow". O podobnym zróżnicowaniu na równie znakomitym poziomie możemy mówić w przypadku występów gości. Tu od mainstreamowego RnB (Bobby Valentino, Aaron Carter, Sam'yell) artyści przechodzili w porządny, spokojny rap (Jacka, Fed-X, Clyde Carson), by w końcu rozszarpać mikrofon, jak to uczynili Goldie Gold, Killa Tay czy Lee Majors. Tak, przyznaję otwarcie, że gdyby nie producenci i goście to pewnie nie doceniłbym pracy AP.9'a, ale to też sztuka odpowiednio dobrać sobie kompozytorów i pomoc w postaci dodatkowych wersów. Uważam, że Mob Figa z Oakland zasłużył na wysoką ocenę i naprawdę uszczęśliwił mnie tym projektem.


Written by: lethaface
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.